Dzisiaj jest poniedziałek, 26 czerwca 2017 r., 177 dzień roku
0
0
0
STREFA OBYWATELA | OGŁOSZENIA | BAZA FIRM | BLOGI | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | ROZKŁADY JAZDY | FORUM
[ZDJĘCIA] W Mszczonowie dostali po głowie. Królewscy na fali
Dodał: JaW, 20-05-2017 21:30, odsłon: 12462
Fot. Jakub Wojtaszewski
Fot. Jakub Wojtaszewski

Nie było niespodzianki w Mszczonowie. W meczu 33. kolejki piłkarskiej czwartej ligi Proch Pionki przegrał 0:2 (0:2) z miejscową Mszczonowianką. Dobrze wiedzie się za to w klasie A piłkarzom Królewskich Jedlnia. W sobotę pokonali 2:1 (2:0) na wyjeździe Akcję I Jastrzębia.

Ostatnie mecze Prochu Pionki można odbijać, jak przez kalkę. Pierwszy gol stracony po rzucie karnym (chyba trochę zbyt pochopnie podyktowanym przez sędziego z Warszawy), drugi po błędzie w obronie, a w drugiej połowie na strzelenie chociażby honorowej bramki zabrakło skuteczności. Mszczonowianka przeważała przez niemal całe 90 minut i wygrała zasłużenie, ale nastawiona na kontry drużyna trenera Mariusza Sztobryna mogła w sobotę zrobić trochę więcej. Dwóch bardzo dobrych okazji strzeleckich w drugiej połowie nie wykorzystał Michał Czerski.

 

- Kolejny raz na wyjeździe sędzia gwiżdże karnego, którego moim zdaniem nie było i ustawia tym spotkanie – komentuje Mariusz Sztobryn, trener Prochu. - Rywale częściej byli przy piłce, ale to my stworzyliśmy sobie trzy sytuacje sam na sam. Mszczonowianka miała więcej piłkarskiej jakości jeżeli chodzi o efekty końcowe i ludzi w ofensywie – dodaje.

 

W przyszłą niedzielę o godzinie 17:00 mecz w Pionkach z Mazurem Karczew.

 

Mszczonowianka Mszczonów – Proch Pionki 2:0 (2:0), Marcin Gregorowicz 24 z rzutu karnego, Piotr Cudny 34.

Proch: Majos – Kowalkowski, Jaroszek, Denkiewicz – Kołodziej, Bawor – Czerski (83 Śwital), Cierzuch (89 Kapusta), Szczepański (87 Borzęcki), Kisiel (46 Sałek) – Nqabeni.

 

Piąte zwycięstwo z rzędu zanotowali Królewscy Jedlnia. Wynik otworzył ładnym strzałem już na samym początku Jakub Skalski. Na 2:0 po rzucie rożnym podwyższył grający trener Karol Gębczyk. W pierwszej połowie Gieksa miała momentami przygniatającą przewagę, ale nieskuteczność nie pozwoliła strzelać kolejnych bramek.

 

- Po przerwie wypadliśmy słabiej, ale wygraliśmy zasłużenie. Tak naprawdę mecz powinien się zamknąć po pierwszych 45 minutach, bo mieliśmy kilka naprawdę wyśmienitych okazji strzeleckich – mówi Karol Gębczyk, trener Królewskich.

 

GKS awansował na czwarte miejsce w tabeli. Za tydzień mecz w Jedlni z przedostatnią w stawce Zorzą Kowala.

 

Akcja I Jastrzębia – Królewscy Jedlnia 1:2 (0:2), Jakub Skalski 3, Karol Gębczyk 28.

Królewscy: Sosnowski – K.Dąbrowski, M.Dąbrowski, Iwanowski, Glimasiński (58 Skóra) – Skalski (79 Mucha), K.Gębczyk, Orłowski, Kołodziej (67 Chołuj) – Jurczak (85 Fijałkowski), Sałek.


Mazda CX-3 czerwiec 2017
Skontaktuj się z autorem tekstu: JaW
Facebook
Google
Wykop
Zgłoś
Wyślij
Drukuj
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.
Wasze komentarze
miało być 6:0 dla Mszczonowianki a jest 2:0 to niewyobrażalny sukces Prochu,a do tego w końcu nie przegrał 1 bramka,jest postep.
20-05-2017, 21:37:45
+ 20
- 5
odpowiedz
No cóz... Czekamy piąty mecz aż Eto zacznie trafiać i dalej nic. Z DUŻEJ chmury mały deszcz.
20-05-2017, 23:01:50
+ 18
0
odpowiedz
Profesjonalista
Jak tak czytam wypowiedzi trenera Prochu to gdyby było ociupinkę więcej szczęścia to może nawet awans by był :D
21-05-2017, 12:09:28
+ 24
0
odpowiedz
Teraz to będziemy mogli się pochwalić najlepszymi trybunami w okręgówce! Zmiany, zmiany, zmiany! Nie rozumiem, czemu nikt nie widzi problemu w zarządzie. Piłkarze grają to, co trener wymyśli. Mnie osobiście piłka nożna nie interesuje. Jednakże nie mogę znieść ciągłych prób usprawiedliwiania przegranych meczów. Miasto inwestuje ogromne pieniądze w zaplecze, sponsor daję nadzieję na jakiekolwiek zarobki w drużynie (zakładam, że tak jest), a drużyna rozczaroeuje. Warto zastanowić się nad sensem prowadzenia tego klubu, czy warto? Patrzmy jednak, nie przez pryzmat uczuć, emocji, lecz rozsądku. Dla mnie jako przedsiębiorcy, coś co nie przynosi zysķów, nie widać postępów jest nierentowne, nieopłacalne.
21-05-2017, 12:30:57
+ 18
- 1
odpowiedz
Dlatego w imieniu Zarządu KS Proch zapraszam 23 czerwca o godzinie 17:00 na Walne Zebranie. Będzie można zabrać głos, przedsztawić swoje pomysły naprawy klubu, zostać członkiem zarządu i mieć realny wpływ na klub. Jak czytam komentarze, to pomysłów i to naprawdę dobrych jest mnóstwo. Po zaangażowaniu osób piszących nie wątpię, że nie zabraknie chęci do działania w Zarządzie KS Proch i realizacji swoich koncepcji. Jeszce raz serdecznie zapraszam.
21-05-2017, 12:45:08
+ 7
- 25
odpowiedz
Profesjonalista
Panie Redaktorze, mam wrażenie że zbyt emocjonalnei reaguje Pan na krytykę zarządu. Otóż Proch gra dla kibiców i kibice mają pełne prawo ocenić - rónież negatywnie - postawę całego zespołu w tym zarządu. Nie każdy bowiem musi chcieć, mieć czas, znać się czy mieć możliwości żeby działać w klubie bezpośrednio co nie oznacza, że nie może swojego zdanie powiedzieć. To mniej więcej tak jakby glazurnik tak położył Panu płytki, że odpadłyby w części i na Pana pretensje odpowiedział, że trzeba było układać samemu a skoro tego Pan nie zrobił bo np. nie potrafi to nie może Pan krytykować jego pracy.
21-05-2017, 13:57:21
+ 27
- 4
odpowiedz
W którym zdaniu albo słowie mojego wpisu widać emocje? Ja po prostu podchodzę bardzo pragmatycznie i zdaję sobie sprawę, że nawet 1200 wpisów, 120 pomysłów wirtualnych nic nie znaczy i nie zmieni rzeczywistości. Dlatego serdecznie zachęcam, żeby wziąć sprawy w swoje ręce, dotknąć problematyki i samemu na własne oczy przekonać się, jak to wygląda. Z chęcią z każdym podyskutuję na argumenty, merytorycznie odpowiem na zarzuty itd. Krytyka konstruktywna jest wskazana i potrzebna. Tylko dzieje się tak, że 99% osób wirtualnie krytykuje, a 1% chce coś zrobić, pomóc i działać. PS. Dość ciekawe marlon stwierdzenie, że nie każdy musi się znać, żeby być w zarządzie, ale każdy zna się na tyle, żeby krtykować. A co do tej krytyki to polega ona na jednym: zmiana trenera, zmiana zarządu, za słabi piłkarze, potrzeba nowych. Tu jest coś konstruktywnego? Merytorycznego? Pozwolę się nie zgodzić. Jeszcze raz serdecznie zapraszam 23 czerwca na walne zebranie. To jest tak jak z wyborami. Ten burmistrz, ta parta zła i pomyje wylewane w internecie. A potem są wybory, referenda i ludzi nie ma, nie zmieniają rzeczywistości wtedy, kiedy jest na to czas. Wolą krytykować w internecie. Tak było, jest i będzie. Pozdrawiam.
21-05-2017, 14:08:34
+ 3
- 25
odpowiedz
VIP
Zgadzam się z marlonem i graczem, natomiast z JaW nie. Na przykładzie mojej wielokrotnej wymiany poglądów z JaW na temat sytuacji w klubie mogę jednoznacznie stwierdzić, że Zarząd w ogóle nie interesuje się zgłaszanymi na tym forum zarzutami i propozycjami, nie mówiąc już o tym, że ze strony JaW nie ma żadnej merytorycznej dyskusji a w każdym, podkreślam - w każdym przypadku jego odpowiedzi są - nazwijmy je tak - wyszukane i sarkastyczne. Zdaniem JaW kibice mogą sobie pisać /cyt./ "nawet 1200 wpisów" i mieć różne (jego zdaniem - wyłącznie wirtualne) pomysły, ale one i tak nic nie znaczą i nie zmienią, gdyż akualny Zarząd jest nieomylny, najmądrzejszy i tylko on wie, jaka jest prawda, no i wie także, jak w najgorszym z możliwych stylu spaść ponownie do okręgówki! Brawo panie Członku Zarządu JaW - wreszcie napisał pan prawdę! A prosiłem o tę prawdę wielokrotnie i nareszcie się doczekałem!
A merytorycznie i konkretnie:
1. Żeby ktoś z zewnątrz zechciał podziałać w Zarządzie klubu, to sprawa musi być jasna i wyczyszczona, tzn. Zarząd musi się wcześniej oficjalnie podać do dymisji. Bo namawianie do wzięcia udziału w pracach Zarządu w roli jego członka jest bez sensu i chyba nawet nie jest technicznie możliwe, bo statut przewiduje zapewne określoną liczbę członków Zarządu i nie można jej dowolnie powiększać.
2. Skoro jest źle (a chyba nie jest dobrze, prawda?), to robi się tak, jak parę razy proponowałem: zmienić Zarząd, zmienić trenera, znaleźć naprawdę hojnych sponsorów i dać zawodnikom lepszą kasę, wiążąc ją bezpośrednio z wynikami meczów. Proste jak konstrukcja cepa.
3. Skoro JaW jest taki skory do merytorycznej dyskusji, to proszę o odpowiedź na jedno proste pytanie: który ze zgłaszanych przez forumowiczów, w tym przeze mnie, pomysłów i propozycji został przez klub (tj. Zarząd i trenera) przyjęty, przedyskutowany i wdrożony w życie? Proszę o odpowiedź konkretną oraz bez wyszukanych żartów.
21-05-2017, 20:47:47
+ 17
- 8
odpowiedz
Profesjonalista
To nie pierwszy Pana komentarz w tym temacie. Kibice mogą krytykować i nie muszą udzielać się w samym klubie. To tak jakby powiedzieć, że nie można krytykować naszego burmistrza czy rady, bo samemu nie działa się w lokalnej polityce. Zespół jest czerwoną latarnią, jest dawcą punktów więc proszę się nie dziwić, że jest krytykowany.
Aha, ja nie stwierdziłem, że nie trzeba się znać żeby być w zarządzie. Mi chodzi o to, że nie każdy może działać w samym zarządzie bowiem nie ma wystarczającej wiedzy co do kierowania klubem ale jednocześnie ma pełne prawo oceniać poczynania tego klubu.
21-05-2017, 20:53:28
+ 17
0
odpowiedz
bibek merytoryczna dyskusja wygląda dla mnie tak: Zmienić trenera - jest wolny trener XY ma dobre wyniki w klubie XYZ dać mu szansę. Odpalić piłkarzy AB, CD, EF, bo nie robią progresu są słabi, a w ich zamian wziąć XY, WZ, bo dobrze radzą sobie wiosną i będą realni do wyciągnięcia. Zastukać do firmy ABC, bo z nią można rozmawiać, jest chętna do współpracy i innym się udało. Natomiast dla większości kibiców, krytyka i merytoryczna dyskusja wygląda tak: zarząd do dymisji, dziady, trenera zwolnić natychmiastowo słaby, piłkarzy zwolnić słabi. A w zamian co? Żebyście Panowie wiedzieli ile osób jest chętnych do działania w Zarządzie KS Proch. bibek wyartykułuj jeszce raz te pomysły, tylko bądź poważny, bo pomysły typu, żeby znaleźć bogatego sponsora i lepszych piłkarzy to znamy my, znali i pewnie nasi poprzednicy i ich poprzednicy. Ja mogę rozmawiać merytorycznie, bo bywam na meczach IV ligi, znam środowisko, znam piłkarzy, realia transferów, realia stypendiów itd. Nie wiem bibek czy ty je znasz, dlatego łatwo to sprawdzę zadając dwa pytania: 1. Ile wg. ciebie wynosi roczny budżet klubu IV ligi. 2. Ile może zarabiać miesięcznie dobrej klasy napastnik w IV lidze? Z góry wiem, że nie odpowiesz i zasypiesz mnie stekiem kolejnych wynaturzeń bez pokrycia :)
21-05-2017, 21:30:11
+ 3
- 20
odpowiedz
VIP
Po pierwsze - na swoje pytanie, postawione na końcu wpisu, nie otrzymałem odpowiedzi. To jest omijanie merytorycznej dyskusji najszerszym łukiem.
Po drugie - te zmiany trenera czy zawodników z XY na inne litery to są właśnie te konkrety, którymi powinien zajmować się Zarząd a nie forumowicze. Nawet gdybym jakąś taką zmianę zaproponował (czytaj - wyręczył Zarząd), to patrz wyżej "Po pierwsze".
Po trzecie - roczny budżet każdego klubu składa się z kilku głównych elementów, takich jak dotacja od miasta, wkład sponsorów i dochody własne klubu i im te kwoty są wyższe, tym budżet jest większy a im niższe, tym budżet jest niższy. Oznacza to, że o każdy taki element należy dbać i się starać go maksymalnie zwiększać/powiększać. Proste? A im budżet wyższy, tym lepsze zarobki zawodników. Proste? Liczb nikt z forumowiczów nie zna, ale skoro w klubie źle się dzieje, to znaczy, że coś z tymi elementami budżetu jest słabo. Jasne? Czyli Zarząd jest słaby. I tyle.
21-05-2017, 21:48:42
+ 16
- 9
odpowiedz
VIP
JaW napisał, co myśli o naszych wpisach - dostał kupę minusów.
Ja napisałem (wydaje mi się, że rozsądnie i logicznie), co myślę o wpisach JaW - tez dostałem kupę minusów.
Ludzie, czy wy potraficie tylko w ten sposób wyrażać swoje opinie? Bo to, co robicie, się kupy nie trzyma. Napiszcie coś, z sensem lub bez, ale napiszcie, bo bez tego nie wiadomo, kto ma rację i za jakim rozwiązaniem tak naprawdę jesteście.
Na razie JaW mi nie odpisał, więc chyba wreszcie się ze mną zgodził i Zarząd przestanie być towarzystwem wzajemnej adoracji i weźmie się wreszcie do roboty albo poda się do dymisji (czego mu serdecznie życzę).
22-05-2017, 13:59:52
+ 14
- 7
odpowiedz
Oczywiście, że się nie zgodziłem, bo nie masz racji, kompletnie się nie znasz, nie piszesz konkretów, nie prowadzisz merytorycznej dyskusji, nie odpowiadasz na pytania, jesteś non stop minusowany, co świadczy, że nikt się z tobą nie zgadza :) Jak napiszesz tutaj jeszcze 120 postów, to może coś z tego wyniknie. Ponoć legenda głosi, że po poście z krytyką numer 121 wszystko będzie pięknie :)
22-05-2017, 14:13:53
+ 4
- 17
odpowiedz
VIP
Po raz kolejny dał Pan przykład totalnej ignorancji dla wpisów forumowiczów, a moich w szczególności. Pan doskonale wie, że zawsze piszę bardzo konkretnie - ale Pan tego zwyczajnie nie rozumie, bo posługiwanie się konkretami to Pana najsłabsza strona. Proszę przeczytać 3 ostatnie moje wpisy na tej stronie, a zwłaszcza ten z 21 maja z godz. 20:47:47, tak słowo po słowie i spróbować zrozumieć, o czym ja tam napisałem a następnie przeczytać swoje odpowiedzi i porównać, na które z moich pytań i spostrzeżeń Pan odpowiedział - celowo nie piszę, że odpowiedział konkretnie, po prostu odpowiedział merytorycznie, ustosunkował się, odniósł się na poruszony przeze mnie temat. Wyręczę Pana - na żadne! A ja odpisywałem konkretnie:
- napisał Pan, że nasze wpisy nic nie zmienią, odpisałem, że to oczywiste, gdyż tylko członkowie Zarządu pozjadali wszystkie rozumy i są najmądrzejsi,
- zapytał Pan o budżet klubu, odpowiedziałem, z czego się składa i co należy robić, żeby go zwiększyć,
- zapytał Pan o zarobki piłkarzy, odpowiedziałem, że nie należy płacić za samą grę, tylko wypłaty powiązać z wynikami itd.
To nie są konkrety? A Pan co w zamian? Że się nie znam, ze nie piszę merytorycznie, że nie odpowiadam na pytania, że nikt się ze mną nie zgadza, że dostaję minusy (od razu odpowiadam - minusy od pracowników Redakcji nic dla mnie nie znaczą a forumowicze w kwestiach "klubowych" raczej mnie popierają). To są te Pańskie konkrety? Muszę przyznać, że dyskusja z Panem staje się coraz bardziej beznadziejna, więc albo zacznie Pan odpowiadać konkretnie na wszystkie poruszone przeze mnie kwestie, powtarzam - na każdą z tych kwestii i konkretnie, albo zrobimy tak, że ja będę pisał swoje, ale na Pańskie zaczepki już nie będę reagował i będę je olewał, gdyż dla mnie przestaje być Pan godnym partnerem do wymiany poglądów.
Pozdrawiam serdecznie.

Zamiast tego
23-05-2017, 10:14:09
+ 15
- 5
odpowiedz
Tak krótko, bo męczy mnie dyskusja z takim dyletantem i amatorem bez doświadczenia w temacie i bez elementrnej wiedzy. Konkretem jest: trzeba zwiększyć budżet przez znalezienie hojniejszego sponsora. To taki sam konkret jak to, że żeby jechać rowerem, to trzeba naciskać na pedały :) Pomysł, żeby dać zawodnikom lepszą kasę powiązaną z wynikami i wtedy piłkarz o określonych umiejętnościach nagle stanie się wirtuozem, czyli w skrócie ze słabeusza kasą zrobisz orła, jest w mojej ocenie tak prymitywny i pozbawiony podstaw, że mógł zostać przedstawiony tylko przez osobę, która nie ma bladego pojęcia o futbolu, a ma za to dużo czasu i może pisać swoje dyrdymały bez pokrycia. Pan od dawna nie jest dla mnie partnerem do wymiany poglądów, bo nie może być nim ktoś, kto się kompletnie nie zna, a wymądrza się, jakby był działaczem piłkarskim od 15 lat albo lepiej i znał środowisko od podszewki. q.e.d - proszę sprawdzić w google :) Pozdrawiam niezmiernie uprzejmie :)
23-05-2017, 11:23:42
+ 1
- 16
odpowiedz
VIP
1. Jako ekonomista z ponad 40-letnim praktycznym doświadczeniem w tej dziedzinie (a tak z ciekawości - ile lat praktycznego doświadczenia ma Pan w klubie Proch?) powiem, trochę przewrotnie, tak: \\\"męczy mnie dyskusja z takim dyletantem i amatorem bez doświadczenia w temacie i bez elementarnej wiedzy\\\" ekonomicznej, jakim jest Redaktor JaW. Lepiej już niech Pan pisze te swoje artykuliki informacyjne i działa w klubie niż zajmuje się dyskusją o kwestiach finansowych, gdyż obraża to wszystkich ekonomistów a poza tym sam się Pan ośmiesza. Nawet Pan nie zdaje sobie sprawy z tego, że przez przypadek sam Pan wpadł we własną pułapkę, bowiem zarówno kręcenie pedałami podczas jazdy rowerem jest niezbędne tak samo jak znalezienie hojniejszego sponsora (ja napisałem inaczej, nawet tego Pan nie zrozumiał - znalezienie \\\"naprawdę hojnych sponsorów\\\", liczba mnoga to jedno oraz brak snerstwa i wyłożenie naprawdę dużych pieniędzy, to drugie - czy widać różnicę w naszych wpisach i niuansach?) - i jedno, i drugie, to są konkrety, ale Pan z mojego wpisu zrobił mi zarzut a swoje mądrości o rowerze okrasił nawet uśmiechniętą emotikonką! Czysta schizofrenia i zapiekłość, ale zrzucam to na Pański młody wiek, brak wiedzy i doświadczenia w ekonomii i finansach oraz nieumiejetność dokładnego czytania.
2. Dokładnie to samo można odnieść do Pańskiej interpretacji mojego wpisu o powiązaniu zarobków piłkarzy z wynikami meczów. Brak wiedzy i pojęcia zarówno ekonomicznego, jak i menedżerskiego. Czy wie Pan, co to jest płac system motywacyjny?
Chyba nie, więc opiszę go łopatologicznie (od razu zaznaczam, że kwoty nie są w tym przykładzie ważne, tylko proporcje tych kwot), może wreszcie do Pana i do reszty Zarządu dotrze. Jeśli każdy piłkarz za mecz (nie ważne, wygrany, przegrany, zremisowany i nie ważne, czy grał przez cały mecz, czy wszedł tylko na kilka minut) otrzymuje dajmy na to 100 zł, to jest odpowiednio motywowany i chce mu się grać? Nie. A czy gdyby np. każdy z nich za wygrany mecz otrzymywałby po 300 zł, za zremisowany po 200 zł a każdy strzelec dodatkowo jeszcze po 100 zł za każdą strzekoną bramkę i bramkarz za każdego obronionego karnego po 100 zł - to czy im wszystkim chciałoby się grać lepiej? Drogi Działaczu Klubowy, przyjmij do wiadomości, że nazwiska nie grają, grają zawodnicy, a dzięki odpowiedniej motywacji nawet słabeuszowi zechce się trenować i bardziej angażować w grę, podnosić swoje umiejętności piłkarskie na wyższy poziom, bo wie, że to mu się opłaca i nie marnuje młodych lat po to, żeby być zwykłym śrdniakiem.
Czy wy w klubie potraficie takie myślenie przekuć w czyn? Wątpię, gdyż ten skład Zarządu jest niereformowalny a trener słaby.
Na koniec jeszcze raz ponawiam prośbę: proszę czytać moje teksty dokładnie, słowo po słowie a podczas tego czytania myśleć!
23-05-2017, 12:38:06
+ 12
- 3
odpowiedz
VIP
Do mojego ostatniego wpisu dodałem także wstęp, który jednak ze względu na to, że tekst był za długi, musiałem wykreślić. Wydaje mi się jednak, że ten wstęp wart jest zamieszczenia, więc go przytaczam:

Znowu stek pomówień pod moim adresem z jednoczesnym chwaleniem się własną wiedzą i doświadczeniem w dziedzinie piłki nożnej. Dla JaW jest oczywistym, że obecny Zarząd klubu jest wszystko wiedzący i nieomylny we własnych działaniach, no bo przecież na piłce nożnej najlepiej znają się elektryk, dziennikarz czy prawnik a pozostali kibice są dyletantami i nie mają prawa zabierać głosu. Ja tak nie myślę, więc pozwolę sobie powiedzieć, że ten Zarząd jest najgorszy z możliwych, zaprzepaścił wielką szansę na dłuższe zaistnienie w IV lidze, dokonał złych wyborów personalnych (trener, zawodnicy) no i nie pojęcia o kwestiach finansowych i zarządzania organizmem gospodarczym. Pozwolę sobie zatem odnieść się do tego, co wypisuje jeden z członków tego Zarządu.
A dalej był tekst, który ukazał się jako wcześniejszy o godz. 12:38:06 i trzeba to czytać łącznie właśnie w tej kolejności.
23-05-2017, 12:50:16
+ 11
- 3
odpowiedz
Po takim pokazie kompromitującej niewiedzy i ignoracji tematu dalsza dyskusja jest zbędna. Emerytowany mitoman z nadmiarem czasu, który lubi popisywać się grafomańskimi eksperymentami lingwistycznymi nie może być partnerem do dysputy, co zresztą wiedziałem od dawna i tylko się przekomarzałem :)
23-05-2017, 13:07:58
0
- 16
odpowiedz
VIP
Coż mam odpowiedzieć? Na głupotę nie ma lekarstwa. Na zadufanie w sobie, na pustkę intelektualną, na nieumiejętność rozumienia innych, na tępotę umysłową i na totalny brak skromności - też nie ma lekarstwa. Tym wpisem się mały redaktorek popisał, nie ma co!
Ja wiem jedno - bronisz, mały człowieczku, swojego stołka zarówno w redakcji, jak i w klubie i robisz z siebie jedynego nieomylnego. Żal mi ciebie i szkoda mojego czasu (którego rzekomo mam tak dużo i nie wiem, co z nim zrobić) na dalsze dyskusje z nadmuchanym balonem bez krzty samokrytyki, nie mówiąc już o uznaniu dla kogokolwiek. Gdybyś był moim synem, to dostałbyś potężne lanie pasem na gołą dupę. Może wtedy byś coś zrozumiał.
Możesz mnie dalej nazywać, jak tylko chcesz, ale to wcale nie zmieni tego, że jesteś neptkiem w wielu dziedzinach. Ja, jako skromny forumowicz, zwracający ci uwagę na drobniejsze, ale także istotniejsze błędy w twoich artykułach oraz komentarzach, starałem się te twoje wypociny urealnić i doprowadzić do ich zgodności z prawdą, rzeczywistością, faktami, przepisami prawa itd., ale ty przez cały czas byłeś odporny na te moje uwagi, broniłeś się zaciekle nie przyznajac mi ani racji racji. Niech będzie, że jestem ignorantem, na niczym się nie znam i jestem słaby lingwistycznie - niech tak będzie, ale powiem ci jedno na koniec - wiesz, kto tak jednoznacznie i skrajnie ocenia innych ludzi? Tak robią tylko maluczcy, zakompleksieni chłopcy w krótkich majteczkach, niepewni swojej wartości i próbujący tych starszych, mądrzejszych i bardziej doświadczonych gryźć po kostkach, jak małe ratlerki czy jamniki. Smutne, że jesteś filarem tak lubianego przeze mnie portalu, ale musisz przejść jeszcze długą drogę, aby stać się mądrym człowiekiem. No i musisz się jeszcze nauczyć czytać, przyznawać rację, przepraszać, wypowiadać konkretnie, przyznawać do błędów itd. Wtedy ludzie być może zaczną cię szanować, bo aktualnie na taki szacunek nie zasługujesz.
Pozdrowienia.
23-05-2017, 19:26:32
+ 10
- 5
odpowiedz
VIP
Ciekawy jestem, jaki będzie tytuł artykułu po kolejnym meczu Prochu. Czy równie inteligentny, jak ten ("W Mszczonowie dostali po głowie")? Podsunę pewien pomysł na tytuł na podobnym poziomie: "W czarnej dziurze po Mazurze"
25-05-2017, 09:03:26
+ 7
- 5
odpowiedz
VIP
Bibku - mylisz się co do naszego kochanego redaktora.
Zobaczysz - daleko zajdzie !
Ty w niego argumentm a w On jak zaklęty - " kompromitacja, niewiedza, niekompetencja, ignorancja, dylentanctwo, amatorszczyzna bez doświadczenia i wiedzy, nie merytorycznie i dyskusja zbędna... etc ".
Ja widzę gościa w krajowej polityce !
Drugi Rysiu Czarnecki - też ma ciśnienie na sport ..ha,ha,ha
Ja Ci to zobrazuje... Ty groch, On ściana
Jest też coś takiego o perłach przed wieprze - również w dziesiątkę !
25-05-2017, 10:00:03
+ 5
- 3
odpowiedz
VIP
Dzięki za wsparcie.
Tak mi się przez cały czas wydawało, że z redaktorkiem dyskutowałem merytorycznie, ale ani razu, dosłownie - ani razu, nie przeczytałem w jego komentarzu do mojego komentarza żadnego, dosłownie - żadnego konkretu, tylko - tak jak piszesz - ogólniki, głupie żarty i obrażanie. Ja w sumie nie mam do niego pretensji, bo lubię dobrą rozrywkę, więc przy jego komentarzach dobrze się bawię. Tylko, że oprócz śmichów-chichów, są w Prochu (bo właśnie o klubie najczęściej z redaktorkiem prowadziliśmy wymianę postów) realne problemy, które należałoby rozwiązać, ale skoro nie ma nawet najmniejszej chęci do wnikliwego przeczytania, nie mówiąc już o próbie zrozumienia, zgłaszanych problemów oraz propozycji zmian, to o czym my mówimy?
A nawiązując do Twojego przypuszczenia, że wzmiankowany facet mierzy bardzo wysoko w dziedzinie krajowej polityki, to chcę powiedzieć, że zabiera się do tego raczej od drugiej strony - zrażając do siebie forumowiczów, w tym tych najbardziej aktywnych i rozsądnych (że o sobie nie wspomnę), niczego nie osiągnie. Raczej powinien ich słuchać, wykorzystywać ich wiedzę i doświadczenie, uczyć się, pytać oraz być ich przedstawicielem (głosem) w kontaktach z władzą. A tak nie robi - władzy dupę liże a nas ma w tej dupie. A przecież dzięki nam w ogóle istnieje! Ech, szkoda słów, bo jeśli nawet to przeczyta, to i tak nie zrozumie.
25-05-2017, 10:47:26
+ 7
- 5
odpowiedz
VIP
Ja kibicem nie jestem, więc dyletant ze mnie jest, ale rozumiem że w sporcie chodzi by być najlepszym.
Jeżeli tak, to dlaczego nasi przegrywają wszystkie mecze ?
Po co taki zespół, zarząd itp?
No pytam poważnie !
Po jaką cholerę ten Proch ?
Nie lepiej iść na piwo ?
25-05-2017, 11:09:06
+ 4
- 4
odpowiedz
VIP
Tak do końca to nie wierzę, że nie interesujesz się w ogóle sportem. Natomiast rozumiem, że można nie interesować się piłką nożną, zwłaszcza w wydaniu Prochu w aktualnym sezonie.
A co do Twojego poważnego pytania: wiesz co? postawiłem tę emotikonkę i chciałem coś tam "mądrego" napisać, ale nagle coś mnie zastanowiło - że przecież Twoje pytanie ma sens! Po co ten klub, po co trybuny, po co Zarząd itd. Ale to temat na raczej poważną dyskusję a pogadać, zwłaszcza w Zarządzie Prochu, nie ma z kim! Jedni powiedzą, że tradycja 90-ciu lat, inni, że przecież sport trzeba uprawiać, inni, że młodzież się garnie do piłki (ale raczej podwórkowej a nie zawodniczej), inni, że ambicje regionalne itd. Ciekawy temat. No ale kiedy na ugorze nic nie chce urosnąć, to po co dalej ten ugór uprawiać, kasę przeznaczyć na inne cele, np. na szpital, drogi, chodniki itp. a młodzież, która chce grać w piłkę na wymarzonym przez siebie poziomie niech stuka do klubów w innych miastach (takie głupie może porównanie, którego nasz redaktorek na pewno nie zrozumie: chcesz być aktorem, to w Polsce masz tylko chyba 4 szkoły teatralne, chcesz być fizykiem, to masz do wyboru tylko kilka piltechnik itd.).
Ale tym swoim pytaniem dałeś mi do myślenia! Niech Cię licho!
A co na to inni forumowicze? (wiadomego redaktora nie liczę, bo on trzyma się stołka w Zarządzie Prochu, więc nie dopuszcza do siebie żadnej innej myśli niż ta, która już tkwi zajadle w jego głowie i nie jest mile widzianym dyskutantem).
25-05-2017, 18:09:43
+ 6
- 6
odpowiedz
VIP
Po trzech godzinach nalazł się jeden - bezosobowy - minusowicz. Gratulacje! Tylko pytanie: dlaczego ten minus postawiłeś? Dlaczego nie chcesz podyskustować o sytuacji Prochu? Tak sobie ten minus postawiłeś? Rozumiesz w ogóle, co do ciebie piszę?
25-05-2017, 21:13:32
+ 3
- 5
odpowiedz
VIP
Dzięki, Ty chociaż zechciałeś odpowiedzeć na moje prowakacyjne pytanko !
Wyjaśnień od "Innych Zainteresowanych" juz się nie spodziewam i przyznam szczerze... niespodziewałem się.
Znów wychodzi nasza mentalność... bylejakość...
byle jak, byle grali, byle trawa się zieleniła, byle piwko po meczusiu smakowało, byle do przodu, byle nie wstecz...
Dziś usłyszałem w audycji radiowej - rozwój kolej zatrzymał się - nie są kupowane nowe składy, pociągi zaczynają się spóźniać i wraca już zapomniany smrodek kibelków !
Ciekawe - kto jest temu winny ?
26-05-2017, 09:54:26
+ 3
- 4
odpowiedz
VIP
Przyjemnie się Ciebie czyta.
To "prowokacyjne pytanko" było całkiem fajne i dało mi (innym raczej nie, gdyż za swój wpis dostałem więcej minusów niż plusów) do myślenia. Tylko co z tego, że ja się nad tym pytankiem zastanowiłem i włączyłem tzw. abstrakcyjne myślenie (co doprowadziło mnie do jakichś tam, całkiem ciekawych, wniosków), kiedy pozostali czytelnicy Twojego postu tylko go przeczytali, oczywiście nie zrozumieli (nieważne - prowokacja, czy nie, ale zastanowic by się można było) i nie mieli innego wyjścia, tylko postawić minusa (bezrozumni tak na wszelki wypadek albo wprost przeciwnie - w każdym przypadku robią).
Więc nawet nie próbuję zabierać głosu na temat Twojej kolejnej "zaczepki", czyli kolei, bo ja napiszę znowu swoje mądrości, ale nikt tego nie zrozumie. Ty napisałeś nie tak dawno, że "taki mamy kraj, kocham go", to ja to sparafrazuję: "takich mamy forumowiczów, wolałbym, żeby byli bardziej rozumni".
26-05-2017, 19:21:05
+ 3
- 3
odpowiedz

KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



WYDARZENIA-IMPREZY
ZOBACZ WIĘCEJ
WSZYSTKIE +
DROBNE WYRÓŻNIONE
WSZYSTKIE +
DAM PRACĘ
DAM PRACĘ
Pilnie poszukiwana opiekunka do dziecka 2-letniego. Kontakt 723 773 833
SPRZEDAM MIESZKANIE NA ALEJACH LIPOWYCH
SPRZEDAM MIESZKANIE NA ALEJACH LIPOWYCH
Sprzedam mieszkanie na Alejach Lipowych 11/24 o powierzchni 55,8 metra kwadratowego, 1 piętro, 2 pokoje z kuchnią, łazienka i WC osobno, centralne ogrzewanie, m...
WSZYSTKO BLISKO - WIRTUALNA GALERIA HANDLOWA ZAPRASZA
PRZEJDŹ DO GALERII +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Pionki24 to niezależne medium elektroniczne w Pionkach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
reklama@arpass.pl lub 500-304-413

Kontakt z redakcją:
redakcja@pionki24.pl lub 501-572-992
facebook