Dzisiaj jest niedziela, 07 marca 2021 r., 66 dzień roku
0
0
0
STREFA OBYWATELA | OGŁOSZENIA | KATALOG FIRM | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | RODO
[WYWIAD] Kierowca, który uwielbia się ślizgać. Rozmowa z Przemkiem Śniegułą z Pionek
Dodał: DL, 29-10-2020 11:26, odsłon: 3029
Fot. Photo LadyM.
Fot. Photo LadyM.

Jego przygoda z motoryzacją zaczęła się już w najmłodszych latach. Prowadzi na Facebooku fanpage - Przemek Śnieguła Drifting „Sheriff DT”, na którym dzieli się swoją życiową pasją. Dziś jeździ „zastępczym” BMW E30 z pięciolitrowym silnikiem od Mercedesa. Drifting to jego największa pasja, ale jak sam mówi bardzo kosztowna. Cały czas stara się stworzyć BMW E46, które pozwoli mu rywalizować z najlepszymi – z mieszkańcem Pionek Przemkiem Śniegułą rozmawiamy o jego pasji do motoryzacji i największych sukcesach w driftingu.

Dzień Kobiet

Damian Latos: Skąd wziął się pomysł na motoryzację i jak się znalazłeś w tym świecie?

 

Przemek Śnieguła: Wychowałem się na samochodach. Mój tata miał transport oraz warsztat. Całe moje dzieciństwo kręciło się wokół samochodów, co postanowiłem dalej kontynuować.

 

DL: Jak zaczęła się zabawa w drift?

 

PŚ: Sam sport, który teraz staram się uprawiać zaszczepił się we mnie dawno temu. Całe życie jeżdzę samochodami posiadającymi tylny napęd, odkąd zdałem prawo jazdy to każdy mój kolejny samochód to BMW. Driftingiem zainteresowałem się dobre dziesięć lat temu, kiedy w wieku dwudziestu dwóch lat trafiłem na filmiki na YouTube pokazujące ten sport. Później razem ze znajomymi zaczęliśmy podróżować po Polsce, aby oglądać różnego rodzaju zawody i wtedy pomyślałem sobie, że czas najwyższy spróbować swoich sił. Poważniejszą jazdę zacząłem cztery lata temu.

 


 

DL: Pamiętasz swoje pierwsze auto do driftu?

 

PŚ: Moim pierwszym autem do driftu było BMW E30. Z tym, że nie było ono tak przygotowane jak teraz. Kupiłem ten samochód siedem lat temu. To wtedy próbowałem pierwszych uślizgów na bocznych torach. Niestety to szybko się skończyło, nie było za bardzo finansów, które pozwalałyby na realizację tej pasji, nie było także miejsca, gdzie można by blisko pojeździć. Jak powstał Tor Jastrząb, nieopodal Radomia to wtedy pojawiło się światełko w tunelu. Najpierw kolega kupił samochód, który ja mu serwisowałem i wtedy sobie pomyślałem „o Ty, ja też muszę tego spróbować” i zacząłem budować swój samochód.

 

 

DL: Twoja pasja nie należy do najtańszych. Ile trzeba było kiedyś włożyć, a ile teraz? Jak wygląda sytuacja ze sponsorami?

 

PŚ: Od zeszłego roku próbujemy poprawić pierwsze auto, które zbudowałem pod kątem driftu, czyli BMW E46. Ale niestety przy tym projekcie mamy ciągle jakieś problemy, jak nie czasowe to finansowe i to się ciągle przeciąga. Jak zaczynałem przygodę z driftem to wystarczył budżet na samochód w okolicy dwudziestu, dwudziestu pięciu tysięcy. W tej chwili to się podwaja, a nawet być może potraja, by nawiązać walkę z zawodnikami do których mnie, że tak powiem przypisują. Od nowego sezonu tak upraszczając, na samochód trzeba mieć sto tysięcy złotych, aby nawiązać równą walkę na dobrym poziomie. Auto musi być przygotowane, bo w amatorskich zawodach można sobie pozwolić na mniejszą moc. W zawodowstwie trzeba iść w moc, a żeby ta moc była taka jak należy potrzeba znacznej sumy pieniędzy. Przez zimę będę zamierzał szukać sponsorów. Moim celem będzie spróbować nawiązać współpracę z jakimiś firmami, które będę mógł zareklamować na swoim samochodzie, bo im bardziej się brnie w ten sport tym jest to droższe.

 

DL: Czym się różni driftowóz od zwykłego samochodu?

 

PŚ: To jest zupełnie inna konstrukcja. Można by powiedzieć, że to tylko samochód pozostaje z wierzchu i przypomina trochę seryjny, a cała reszta od układu zawieszenia po silnik, po wyposażenie wnętrza, po układ hamulcowych, wszystko jest w zasadzie przerobione. Generalnie nie ma nic seryjnego poza jakimś oświetleniem i wyglądem zewnętrznym. Przeróbkę takiego samochodu zaczyna się od rozebrania go do zera, do gołej karoserii. Spawana jest klatka zabezpieczająca i jednocześnie wzmacniająca pojazd, pojawia się również zawieszenie usztywniające. Geometria układu kierowniczego ulega całkowitej zmianie względem seryjnej, samochód musi mieć większy skręt, aby kierownica sama skręcała. Układ paliwowy przenoszony jest do bagażnika, tak jak i chłodnica. Zwiększane jest bezpieczeństwo, pojawiają się fotele kubełkowe, pasy sportowe, systemy gaśnicze. Jest naprawdę dużo komponentów, które trzeba zmienić. Zmiany tyczą się też silników. W tej chwili jeździłem na silniku Mercedesa w BMW.

 


 

DL: Pamiętasz swoje pierwsze zawody?

 

PŚ: W 2018 roku pojechałem na swoje pierwsze amatorskie zawody, które odbyły się na Lotnisku Częstochowa – Rudniki. Wcześniej jeździłem na Torze Jastrząb oraz w Kielcach. Do udziału w tych zawodach zachęcił mnie kolega. Pojechaliśmy tam, finalnie zająłem trzecie miejsce co było moim niewątpliwie pierwszym dużym sukcesem. Warto podkreślić atmosferę, która panuje na tego typu zawodach. Ludzie są życzliwi, bardzo koleżeńsko się do tego podchodzi. Nie ma nieprzyjemnych sytuacji, wszelkie rozgrywki odbywają są w duchu fair play. Spotyka się w takich miejscach bardzo zróżnicowane auta, od bardzo mocnych i dobrze przygotowanych po auta praktycznie seryjne z jakimiś drobnymi przeróbkami. Zawody koło Częstochowy były moimi pierwszymi zawodami w parach, w których spróbowałem swoich sił. Wszystkie zawody odbywają się w jeżdżeniu jeden za drugim, jak najbliżej co było dla mnie nie lada nowością, ale jakoś temu podołałem.

 


 

DL: Największy sukces?

 

PŚ: Na ten moment moim największym osiągnięciem jest drugie miejsce na zawodach w Toruniu, które odbyły się trzy tygodnie temu. Wystąpiłem tam w klasie Pro, następna była już tylko Masters, która póki co nie jest w moim zasięgu. W mojej klasie pojawiło się około pięćdziesięciu zawodników. Na te zawody wybrałem się BMW E30 z pięciolitrowym, trzystukonnym silnikiem Mercedesa. We wrześniu wystartowałem w Pucharze Toru Jastrząb, ale niestety zająłem dosyć pechowe, czwarte miejsce. Pojawiły się też zawody innej ligi w Toruniu. W kwalifikacjach zająłem piąte miejsce, niestety w samych zawodach mi nie poszło. Odpadłem przez awarię samochodu. Byłoby zapewne więcej zawodów i osiągnięć, ale ten rok był bardzo okrojony. Nie było się gdzie pokazać.

 

DL: Część ludzi uważa, że uprawianie takiego sportu to ryzyko. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

 

PŚ: Zdarzają się stłuczki wypadki, ale nie jest to z całą pewnością niebezpieczny sport. Samochody są tak przygotowane, że nawet jeśli coś się dzieje to jesteśmy tak chronieni przez wszystkie rury, by się z nami coś wydarzyło. Z samochodem może się coś stać, ale my kierowcy jesteśmy bezpieczni.



   
Skontaktuj się z autorem tekstu: DL
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.
ZOBACZ WIĘCEJ AKTUALNOŚCI
WIĘCEJ +
Fot. Damian Latos/Agencja Arpass - na zdjęciu Kamila Stefania Tkaczyk
„Osłoda” to hasło przewodnie wystawy prac Kamili Stefanii Tkaczyk, k...
Fot. Kozienicki Dom Kultury
Rozstrzygnięcie V Regionalnego Konkursu Poetyckiego, promocja antologii „#...
Fot. Miejski Ośrodek Kultury
Miejski Ośrodek Kultury w Pionkach zaprosił szkoły i przedszkola do udziału w ko...
Fot. Kozienicki Dom Kultury - kadr z plakatu
„Wieża radości, wieża samotności”, „Nieprzemakalni” czy ...
Fot. ilustracja/pixabay.com
Od soboty, 13 lutego lodowisko miejskie w Pionkach wznowiło swoją działalność. O...
Fot. Wikipedia
Polskie Koleje Państwowe S.A. unieważniły przetarg na modernizację dworcó...
Fot. archiwum Pionki24 - Dorota Sadurska
Dorota Sadurska, od czwartku (4 marca) została pełniącą obowiązki dyrektora Miej...
Fot. ilustracja/pixabay.com
„Kreatywna pisanka” to tytuł najnowszego konkursu dla młodzieży i do...
Fot. Damian Latos/Agencja Arpass
Już w tym roku roku mieszkańcy Pionek mogą spodziewać się ukończenia kolejnej in...
Fot. archiwum Miejskiego Ośrodka Kultury w Pionkach
Dyrektor Pionkowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Andrzej Iwanowski poinformował...
Fot. PSP Garbatka
26 lutego 2021 roku był zwykłym dniem dla większości uczniów Publicznej S...
Fot. Miejska Biblioteka Publiczna w Pionkach - dyrektor Marta Kwapisiewicz
Marta Kwapisiewicz, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pionkach przeszła...
Fot. ilustracja/pixabay.com
Kozienicki Dom Kultury im. Bogusława Klimczuka ogłosił nowy konkurs plastyczny d...
Fot. ilustracja/pixabay.com
Przed nami kolejna edycja warsztatów plastycznych „Pisanka w CKA&rd...
Fot. archiwum
Znamy już 21 zespołów, które zakwalifikowały się do wojewód...
Fot. 6 Mazowiecka Brygada Obrony Terytorialnej
W miniony weekend terytorialsi z Radomia kolejny po raz kolejny odbywali ćwiczen...
Fot. archiwum Pionki24 - Dzień Kobiet 2020
Już w niedzielę 7 marca o godz. 16:00 na scenie widowiskowej Miejskiego Ośrodka ...
Fot. Kozienicki Dom Kultury - archiwum
„Koziołek Matołek wyrusza w świat” – to tytuł pierwszego po pr...
Fot. materiały prasowe - Słudzy
Kino studyjne, działające przy Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej El...
Fot. Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu
Poniżej prezentujemy kalendarz projekcji kina radomskiej elektrowni na dni 5-11 ...
Sponsorowane
WIĘCEJ +
Obecnie systemy kanalizacyjne są zaprojektowane w taki sposób, który zapewnia swobodny dostęp do instalacj...
Jeśli czytasz ten artykuł zapewne jesteś osobą, która niezwykłą wagę przywiązuje do dźwięku. To nic dziwnego. Jak...
W naszym domu, mieszkaniu, przedsiębiorstwie lub instytucji, którą kierujemy, istnieje ryzyko wystąpienia zagroże...
Fot. KGW
Koło Gospodyń Wiejskich „rękoDZIELNE Babki” powstało w 2019 roku. Jego członkami są panie i panowie z Kamyka...

KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



ZOBACZ WIĘCEJ
WSZYSTKIE +
Figuła Jakub
WYRÓŻNIONE FIRMY
WSZYSTKIE +
Agencja Reklamowa Arpass
Zajmujemy się projektowaniem materiałów graficznych dla firm oraz klient&...
DROBNE WYRÓŻNIONE
WSZYSTKIE +
GARAŻ MUROWANY
GARAŻ MUROWANY
Sprzedam garaż w Pionkach przy ul. Spacerowej. Garaż murowany, w zabudowie szeregowej, wybudowany w 2001 r. o powierzchni 21,74 m2, tuż przy Zakładzie Transportowo-Budowlanym. W garażu jest założona nowa instalacja elektryczna. Garaż posiada duży kanał i p...
WYNAJMĘ MIESZKANIE
WYNAJMĘ MIESZKANIE
Wynajmę kawalerkę 34 m2 na ul. Bohaterów Studzianek, 2 piętro. Szczegóły pod numerem telefonu 889 193 686
WYNAJMĘ MIESZKANIA
WYNAJMĘ MIESZKANIA
Ul. Mickiewicza, 4 piętro, kawalerka (1 pokój, kuchnia, łazienka, przedpokój). Mieszkanie po generalnym remoncie z wyposażeniem. Więcej informacji pod nr tel: 888 745 271
WYNAJMĘ LOKAL
WYNAJMĘ LOKAL
85m2 w centrum na sklep, gabinety, lekarskie itp. Własne ogrzewanie, dwa osobne wejścia, alarm, rolety zewnetrzne. Miejsce obok nowej Biedronki. Więcej informacji pod nr tel: 602 57 90 45
SPRZEDAM STOISKO
SPRZEDAM STOISKO
w Domu Handlowym CASINO z towarem, wyposazeniem, kontaktami handlowymi. Więcej informacji pod nr tel. 602 579 045
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO
SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO
Własnościowe mieszkanie spóldzielcze M-2 26,6 m widna kuchnia, pierwsze piętro. Pełne wyposażenie: meble, wymienione okna, stolarka drzwiowa, nowy piecyk gazowy, kabina prysznicowa, telewizor /plazma/, światłowód, pralka automatyczna, zmywarka, lodówka duż...
WSZYSTKO BLISKO - ZAPRASZAMY
PRZEJDŹ DO GALERII +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Pionki24 to niezależne medium elektroniczne w Pionkach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
reklama@arpass.pl lub 500-304-413

Kontakt z redakcją:
redakcja@pionki24.pl lub 501-572-992