Dzisiaj jest czwartek, 04 czerwca 2020 r., 156 dzień roku
0
0
0
STREFA OBYWATELA | OGŁOSZENIA | KATALOG FIRM | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | RODO
Fabryka Domów Bogucin
[WIDEO] Potwierdzono obecność koronawirusa u pracowników QFG w Pionkach. Rozmowa z prezesem firmy Bronisławem Chmielowskim
Dodał: DL, 15-05-2020 15:18, odsłon: 13539
Fot. Pionki24/Skype. Na zdjęciu: Damian Latos i Mariusz Grotkowski (Pionki24) oraz prezes zarządu QFG Bronisław Chmielowski.
Fot. Pionki24/Skype. Na zdjęciu: Damian Latos i Mariusz Grotkowski (Pionki24) oraz prezes zarządu QFG Bronisław Chmielowski.

U ośmiu pracowników firmy QFG w Pionkach wykryto koronawirusa. Dwóch z nich pochodzi z Pionek. Na ten moment w zakładzie wykonano już blisko trzydzieści testów. Jak zapewnia prezes zarządu firmy Bronisław Chmielowski, przedsiębiorstwo podjęło w tej sprawie odpowiednie środki bezpieczeństwa i chce wypowiedzieć wirusowi wojnę.

 

Jak podkreślał w rozmowie z nami Bronisław Chmielowski, pierwszy potwierdzony przypadek zachorowania w firmie QFG pojawił się w ubiegłym tygodniu, w czwartek wieczorem. Przedstawił on scenariusz zwalczania koronawirusa, w którym pracownicy są w sposób maksymalny testowani, izolowani oraz sprawdzani, aby podjąć aktywną walkę z wirusem.  – Traktujemy zagadnienie poważnie. Chcemy temu zagrożeniu, tej chorobie wypowiedzieć wojnę. Jeżeli mamy osoby z uzasadnionym podejrzeniem, że są chore to natychmiast są odsyłane z pracy tzn. poddawane kwarantannie – mówił prezes Bronisław Chmielowski.

 

Prezes Bronisław Chmielowski zaznaczał, że priorytet QFG w przypadku podejrzenia wystąpienia zakażenia stanowi wykonywanie najwyższej klasy testów, które w całości finansowane są przez firmę.  - Następnie jest ustalane z kim z załogi te osoby miały kontakt w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Każda z tych osób jest natychmiast odsyłana do domu i firma wszystkim tym osobom zapewnia najwyższej klasy w tym momencie dostępne na rynku testy wymazowe. Nie chcemy, by pracownicy zarażali bliskich oraz siebie nawzajem – powiedział Chmielowski.

 

W firmie QFG wykonano na tę chwilę około trzydzieści testów. Pracownicy, którzy otrzymali wynik negatywny jadą ponownie powtórzyć badania. Na ten moment zakażonych koronawirusem jest ośmiu pracowników. Są to mieszkańcy Radomia i miejscowości pod radomskich. Dwóch z nich pochodzi z Pionek. Istnieje podejrzenie wobec dwóch osób, że mogły zarazić się na zakładzie. – W przypadku sześciu osób jesteśmy praktycznie pewni, że to zakażenie nie miało miejsca w zakładzie – informował Chmielowski.

 


 

Bronisław Chmielowski zapewnia, że zostały wdrożone procedury ograniczające ryzyko zachorowania. Opiera się to na dokładnym informowaniu pracowników, co było realizowane już na początku marca. Następnie wprowadzony został szereg dodatkowych obostrzeń i reguł. Zaliczają się do nich między innymi mierzenie temperatury u pracowników przed wejściem do zakładu.

 

- Każde miejsce, w którym pracownicy przebywają, każde klamki, które są często dotykane, każda taka powierzchnia, gdzie następuje przepływ pracowników jest nawet siedem razy dziennie dezynfekowane. Każdy pracownik, czy to w biurze, czy to bezpośrednio na produkcji ma obowiązek cały czas być w maseczce. Każdy pracownik na produkcji posiada także przyłbice – podkreślał Chmielowski.

 

Jak będzie wyglądała najbliższa przyszłość firmy?

 

Bronisław Chmielowski w rozmowie z nami wskazał fakt, iż głównym odbiorcom produktów QFG są restauracje, które w dobie panującej obecnie pandemii uległy zamknięciu. Jak podkreślał, udało się firmie skierować produkcję do sieci supermarketów, oraz innych sieci sklepów detalicznych. W tym momencie kilkadziesiąt osób znajduje się poza zakładem. – Część z tych osób, jak przejdą testy, potwierdzając tym samym, że te osoby nie są chore to w najbliższym czasie wróci na produkcję. Natomiast my nadal będziemy monitorować sytuację, nadal będziemy testowali. Nadal wolimy przetestować, niż nie do testować – dodał Bronisław Chmielowski.

 

Kryzys jako szansa na usprawnienie firmy?

 

Jak tłumaczył Bronisław Chmielowski obecna sytuacja jest szansą na zwiększenie elastyczności zatrudnienia. Polegać to będzie na zwiększeniu kompetencji pracowników, żeby mogli pracować na różnych stanowiskach w pracy. – Jest to dla nas okazja żeby poprawić poziom świadomości pracowników odnośnie tego jak pracować z poszczególnymi maszynami i szereg innych różnych usprawnień. Niejako sytuacja wymusza na nas żeby albo płynąć albo się utopić. My podjęliśmy decyzję, że będziemy płynąć w związku z czym zmiany, które teraz wprowadzamy powodują, że mimo kryzysu pracujemy na trzy zmiany na dobę – mówił Chmielowski.

 

Co na to Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna w Radomiu?

 

- Informuję, iż opisana sytuacja jest nam znana. Aktualnie, prowadzone jest dochodzenie epidemiologiczne dot. osób zatrudnionych w wyżej wymienionej firmie.  Pracownicy z wynikami dodatnimi w kierunku SARS-CoV-2 przebywają na izolacji, a osoby z  bezpośredniego kontaktu i ich rodziny zostały objęte obowiązkową kwarantanną - informuje Małgorzata Gregorczyk.

Skontaktuj się z autorem tekstu: DL
Facebook
Google
Wykop
Zgłoś
Wyślij
Drukuj
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.
Wasze komentarze
"Następnie wprowadzony został szereg dodatkowych obostrzeń i reguł. Zaliczają się do nich między innymi mierzenie temperatury u pracowników przed wejściem do zakładu."

Teraz już jestem cały spokojny! Skoro wśród szeregu obostrzeń Pan prezes potrafił wymienić mierzenie temp. pracownikom na wejściu to znaczy, że sytuacja jest opanowana.

Maładiec!
15-05-2020, 16:25:56
+ 59
- 69
odpowiedz
No to pięknie !
15-05-2020, 21:18:06
+ 27
- 59
odpowiedz
No teraz chcą coś robić ale jak Ukraińcy przyjeżdżali to 3 dni tylko na kwaterze siedzieli A potem do pracy.człowiek obok człowieka bez żadnych odstepów .non stop nowi przyjezdni z zagranicy jak nie Ukraińcy to filipinczycy i całe zgromadzenie z przeróżnych krajów
15-05-2020, 23:45:31
+ 42
- 4
odpowiedz
Pan prezes wygodnie, siedząc przed kamerą, z kubkiem świeżo zaparzonej (dobrej) kawy opowiada jakie to super restrykcję wprowadził. Proponuję rozpytać załogę o morale w firmie i czy czują się bezpieczni z tymi super restrykcjami? Najlepiej w formie ankiety bo przecież nikt nie powie zdania złego przeciw Panu ludzkiemu. Ważne, że kotlet się smaży.
16-05-2020, 22:46:26
+ 42
- 2
odpowiedz
Mieszkańcy Pionek oby tylko się nie rozniosło po mieście bo w czarnej d....e bedziemy,szczególnie że kolejne obostrzenia mają znieść i noszenie maseczek ,czego jak widzę wiele osób już nie robi w Pionkach,szczególnie młodziesz ,chłopaki pod sklepami itp, także myjcie ręce bo nie wiadomo czy zarażeni pracownicy qfg przestrzegają kwarantanny a szczególnie möwiē tu przyjaciołach ze wszchodniej granicy i przyjezdnych z egzotycznych krajów ,tak na 100 procent to nie wierzę w zapewnienia prezesa qfg o super środkach na zakładzie bo to nie chińczycy którzy pilnujä siē na kazdym kroku i ślepo wykonujä polecenia władz pozdrawiam wszystkich mieszkańców i życzę tylko zdowia
20-05-2020, 21:37:41
+ 5
- 2
odpowiedz
KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



ZOBACZ WIĘCEJ
WSZYSTKIE +
WYDARZENIA-IMPREZY

Gmina Kozienice
Zobacz więcej
WYRÓŻNIONE FIRMY
WSZYSTKIE +
Agencja Reklamowa Arpass
Zajmujemy się projektowaniem materiałów graficznych dla firm oraz klient&...
ZAMÓW NASZ NEWSLETTER
Zarejestruj się aby otrzymywać nasz darmowy newsletter!
My nie spamujemy. Cenimy twoją prywatność!
WSZYSTKO BLISKO - WIRTUALNA GALERIA HANDLOWA ZAPRASZA
PRZEJDŹ DO GALERII +
SAMONLINE - SKLEP SPOŻYWCZY Z DARMOWĄ DOSTAWĄ
PRZEJDŹ DO SKLEPU +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Pionki24 to niezależne medium elektroniczne w Pionkach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
reklama@arpass.pl lub 500-304-413

Kontakt z redakcją:
redakcja@pionki24.pl lub 501-572-992
facebook