Dzisiaj jest czwartek, 14 listopada 2019 r., 318 dzień roku
0
0
0
STREFA OBYWATELA | OGŁOSZENIA | KATALOG FIRM | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | RODO
Fabryka Domów Bogucin
[FOTO] Lokalne cyklony nie były im straszne. Andrzej Krupiński wspomina wyjątkowy rejs do Szwecji
Dodał: MaG, 06-11-2019 15:12, odsłon: 856
fot.archwium prywatne/ Andrzej Krupiński
fot.archwium prywatne/ Andrzej Krupiński

Zwiedzanie urokliwych, pełnych starych pamiątek portów Szwecji, walka z lokalnymi cyklonami i uszkodzonym silnikiem. Członkowie Klubu Żeglarskiego z Pionek opisują swoje wakacyjne przygody z podróży 10,5 metrowym jachtem.

ZŁOTUCHA DARIUSZ

Zdjęcia, filmy i wspomnienia, które wracają każdego dnia po odbyciu wyjątkowych dniu urlopu w wakacyjne dni. O wyjątkowej dwutygodniowej podróży do Szwecji  Pawła Starosty jego żony Magdaleny, opowiada trzeci uczestnik rejsu Andrzej Krupiński.


Ich rejs trwał dwa tygodnie i odbył się w szczycie wakacyjnych przygód – sierpniu. Troje członków Klubu Żeglarskiego Pionki  wyczarterowało  norweski jacht typu Gambling 34, o długości 10,5m „Hell Ween” i odbyło na nim rejs po wodach Południowego Bałtyku, cieśniny Sund i Kattegatu.


Rejs rozpoczął się w Kamieniu Pomorskim i tam się zakończył. Stamtąd żeglarze wyruszyli na północ, pokonując Bałtyk w niespełna dwadzieścia godzin – z Dziwnowa do Kanału Falsterbo w południowej Szwecji, który skraca drogę z Bałtyku na Sund. Dawniej strefa kanału była silnie ufortyfikowana, z dużą ilością betonowych bunkrów i zapór przeciwczołgowych, które w ostatnich latach są rozbierane.

 

Magdalena Starosta i Andrzej Krupiński, próba utrzymania obranego kierunku rejsu – Szwecji


Dalsza trasa wiodła pod mostem nad Sundem do Dockmariny w Malmö – bardzo urokliwego miejsca w pobliżu najwyższego wieżowca w tej części Europy. Następnym portem była marina Helsingør Nord, położona u stóp zamku Kronborg - zamku Hamleta, znanego ze sztuki Szekspira, który strzegł wyjścia na Kattegat.


- Na Kattegacie załodze przyszło odpierać ataki lokalnych cyklonów przechodzących z zachodu na wschód. Ataki te trwały do pół godziny – robiło się ciemno, widoczność spadała do ok. 30m, uderzał silny, przekraczający prędkość 40 węzłów wiatr a krople deszczu miały siłę strzałów z wiatrówki. - opowiada Andrzej Krupiński  - Nie udało się wpłynąć do mariny w Bua, skąd jak na dłoni widać elektrownię atomową Ringhals ponieważ silnik odmówił posłuszeństwa i wejście nocne do fiordu było niemożliwe z uwagi na dużą ilość skalistych wysepek i skał tuż pod powierzchnią wody. Silnik udało się przywrócić do stanu używalności w Varbergu ale z uwagi na jego kondycję załoga zdecydowała się wracać na południe przez Helsingør do Kopenhagi.


Dwa dni spędzone w stolicy Dani pozwoliły naszym żeglarzom na zwiedzenie tylko największych atrakcji tego miasta. - Ciekawostką była duża liczba turystów, z których prawie połowę stanowili Chińczycy oraz duża liczba tęczowych flag na budynkach informująca, że okopuje się nowa ideologia, a że nie jest to ruch oddolny świadczył choćby brak jakiegokolwiek zainteresowania stoiskiem podstarzałej aktywistki LGBT przed pałacem królewskim. - podkreśla Krupiński


Dalsza trasa wiodła wzdłuż wschodniego brzegu Zelandii, skąd doskonale widać było pojazdy zjeżdżające z mostu nad Sundem do podwodnego tunelu. Po minięciu płd.-zach. cypla Szwecji załoga skierowała jacht na wschód do Ystad a stamtąd do Røne na Bornholmie.

 

 

Po zwiedzeniu tych urokliwych, pełnych starych pamiątek portów jacht skierował się dalej na południe, do Kołobrzegu. Jedna doba postoju w Kołobrzegu i trzeba było wracać do Kamienia Pomorskiego, bo właśnie upływały dwa tygodnie i kończył się rejs w czasie, którego jacht przepłynął ponad 650 mil morskich i odwiedził 9 portów Polski, Dani i Szwecji.

 


Mazda AC CORTES
Skontaktuj się z autorem tekstu: MaG
Facebook
Google
Wykop
Zgłoś
Wyślij
Drukuj
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.

KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



ZOBACZ WIĘCEJ
WSZYSTKIE +
WYDARZENIA-IMPREZY
My Center

Gmina Kozienice
Zobacz więcej
WYRÓŻNIONE FIRMY
WSZYSTKIE +
Agencja Reklamowa Arpass
Zajmujemy się projektowaniem materiałów graficznych dla firm oraz klient&...
WSZYSTKO BLISKO - WIRTUALNA GALERIA HANDLOWA ZAPRASZA
PRZEJDŹ DO GALERII +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Pionki24 to niezależne medium elektroniczne w Pionkach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
reklama@arpass.pl lub 500-304-413

Kontakt z redakcją:
redakcja@pionki24.pl lub 501-572-992
facebook