Zmiana na stanowisku
przewodniczącego Rady Miasta. Taki jest cel nadzwyczajnej sesji,
która odbędzie się na początku przyszłego tygodnia. Pod
wnioskiem podpisała się grupa 10 radnych. Wszystko wskazuje na to,
że jeśli do obrad dojdzie, na 2,5 miesiąca przed końcem kadencji
Dariusz Dolega zostanie odwołany ze swojej funkcji.
Rada Miasta Pionki obecnej kadencji na pewno przejdzie do historii. Nie chodzi tylko o kłótnie, awantury słowne czy składanie donosów do prokuratury. Nadzwyczajna sesja, która odbędzie się na początku przyszłego tygodnia będzie 112 z kolei! Z olbrzymią dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że pionkowscy samorządowcy biją swoich kolegów z całej Polski na głowę. - Jeszcze nie podjąłem decyzji, kiedy odbędzie się ta sesja. Zgodnie z regulaminem mam na to 7 dni od momentu złożenia wniosku przez grupę radnych. Najpóźniejszy termin, to wtorek 7 września. Nie chcę za bardzo tej sprawy komentować. Dziwię się tylko, że radni Miśkiewicz, Błazik i Kopczyńska podpisali się pod wnioskiem radnych z klubu „Przyszłość Pionek”. Moim zdaniem oni są źli, że w mieście jest coraz więcej inwestycji. Winią mnie, że popieram burmistrza Janeczka. Po złożeniu mandatu przez Ewę Klich i wygaszeniu mandatu Marka Kuca, moi oponenci mają przewagę głosów 10-8, ale wiele się może jeszcze zdarzyć. Obstawiam, że nowym przewodniczącym będzie radny Krzysztof Miśkiewicz – powiedział nam w czwartek obecny przewodniczący Rady Miasta, Dariusz Dolega.
O komentarz do całej sprawy poprosiliśmy również radnego Krzysztofa Miśkiewicza. - Funkcja przewodniczącego to nie tylko reprezentowanie Rady Miasta, to także praca dla mieszkańców. Przewodniczący nie ma służyć określonej grupie ludzi. Przyczyną, która przeważyła, że złożyliśmy wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji był fakt, iż przewodniczący Dariusz Dolega podpisywał uchwały niezgodne z tekstem, które wcześniej uchwaliliśmy na radzie. Miał możliwość honorowego załatwienia sprawy. Dwukrotnie chcieliśmy z nim rozmawiać. Wiedział, że może być odwołany. Moim zdaniem często swoimi zachowaniami wprowadzał nieporozumienia podczas obrad. Nie ukrywam, że mamy swoich kandydatów na stanowisko przewodniczącego, ale teraz nie zdradzę kto to będzie.
Najbliższa, nadzwyczajna sesja Rady Miasta może być przedostatnią w tej kadencji. Jak udało nam się dowiedzieć zaplanowano jeszcze tylko jedne obrady. Wstępny termin regularnej sesji to czwartek 30 września.
Po ukazaniu się tego tekstu, na skrzynkę redakcji Pionki24 wpłynęło oświadczenie od przewodniczącego Rady Miasta, Dariusza Dolegi. Niniejszym publikujemy je w oryginalnej formie.
Szanowny
Panie Redaktorze!
Oświadczenie
W związku z ukazaniem
się artykułu na stronie Pionki24 - "Chcą
odwołać przewodniczącego. Sesja numer 112", a w niej
wypowiedzi Pana Krzysztofa Miśkiewicza cytuję; "Miał
możliwość honorowego załatwienia sprawy. Dwukrotnie chcieliśmy
z nim rozmawiać. Wiedział, że może być odwołany".
Oświadczam, że nigdy ani Pan Miśkiewicz, ani nikt z
radnych, którzy podpisali się pod wnioskiem o moje odwołanie
nie chciał ze mną rozmawiać w okresie, co najmniej ostatnich 30
dni. I nie ważne jest to, czy ktoś składa taki wniosek, czy
chce o tym rozmawiać lub nie - ma do tego prawo. Ważne jest to i
zarazem bardzo smutne i tragiczne, że ten, który publicznie tak
kłamie w sprawie jednego człowieka to nie zawaha się
nigdy użyć kłamstwa w stosunku do innych aby osiągnąć
prywatny cel i jak sądzę pojęcie honoru jest mu zupełnie obce.
W polskiej mentalności zdrada wciąż jest postrzegana
jako zachowanie negatywne i godne potępienia - nieważne jest czy
zdradza się rodzinę,
kolegów czy kraj, to ciągle jest zdrada.
Z wyrazami
szacunku
Dariusz Dolega
Przewodniczący Rady Miasta Pionki








geopard.pl


Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta możesz się zarejestrować. W tym celu podaj swój adres e-mail oraz propozycje hasła i naciśnij przycisk rejestracji. Na podany adres e-mail otrzymasz specjalny link pozwalający potwierdzić rejestrację i aktywować Twoje konto.