Sporego pecha miał 20-letni mieszkaniec Pionek. We wtorek policjanci podczas wykonywania czynności w zupełnie innej sprawie znależli na balkonie jego mieszkania przy ulicy Zakładowej mini-hodowlę marihuany.
W ubiegły piątek, 16 lipca doszło do dwóch drobnych kolizji. Pierwsza miała miejsce w Jedlni o godzinie 15 20. Kierowca volkswagena golfa skręcając w lewo nie ustąpił pierwszeństwa passatowi. Sprawca kolizji ukarany został mandatem w kwocie 300 złotych.
Tego samego dnia o godzinie 21 doszło do drobnej stłuczki na ulicy Parkowej. Podczas wycofywania kierujący mercedesem sprinterem zarysował chevroleta.
We wtorek, 20 lipca policjanci z pionkowskiego komisariatu zatrzymali mężczyznę, który w maju tego roku ukradł z ulicy Zakładowej volkswagena golfa. Skradzionym samochodem pojechał na wycieczkę do Kazimierza. Miał jednak sporego pecha. Samochód zepsuł się i nie mając innego wyjścia mężczyzna zostawił go tam. Po powrocie do Pionek poinformował właściciela auta, że przypadkowo natknął się w Kazimierzu na jego skradiony samochód. Na tą sztuczkę nie nabrał jednak policjantów.
W środę o godzinie 8 35 na skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza-Asnyka doszło do zderzenia się dwóch rowerzystów. Oboje, mężczyzna 45 lat i kobieta 73 lata, jechali w tym samym kierunku. W wyniku upadku kobieta ze złamaną ręką została odwieziona do szpitala w Radomiu. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Pionkach.
W nocy ze środy na czwartek o godzinie 2.10 na ulicy Dębowej zatrzymany został nietrzeźwy kierowca. Mężczyzna siedzący za kółkiem opla miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.







geopard.pl

