Trzy kolizje, czterech nietrzeźwych rowerzystów. Tak wygląda bilans majowego weekendu na terenie działalności pionkowskiego komisariatu. Jeden z kolarzy miał w wydychanym powietrzu aż 2,6 promila alkoholu. Wśród zatrzymanych była również kobieta ze sporą dawką prawie 2 promili.
W miniony czwartek 29 kwietnia doszło do dwóch kolizji z udziałem zwierząt. W obu przypadkach pod koła samochodów dostawała się sarna. O godzinie 15 40 na ulicy Radomskiej wbiegła pod koła opla vectra. Samochód został uszkodzony a ranne zwierzę uciekło do lasu.
Drugie zdarzenie miało miejsce o godzinie 4 rano na trasie 737 na wysokości parkingu leśnego. Sarenka, która wbiegła pod koła fiata seicento miała mniej szczęścia.
Policja ostrzega o zwiększonej aktywności zwierząt i apeluje o ostrożną jazdę w terenach leśnych.
Nadmierna prędkość i brawura były przyczynami kolizji, do której doszło w piątek 30 kwietnia o godzinie 6 30 na ulicy Piłsudskiego. Kierujący seatem toledo uszkodził ogrodzenie i słup energetyczny. Mężczyzna ukarany został mandatem w wysokości 250 złotych.
Tego samego dnia o godzinie 16 na Działkach Suskowolskich kierujący samochodem marki Daf nie zachował bezpiecznej odległości wykonując manewr omijania i uderzył w volkswagena golfa. Sprawca kolizji ukarany został mandatem.
W sobotę 1 maja o godzinie 15 15 na skrzyżowaniu Jana Pawła z Mickiewicza kierowca opla astra nie zachował należytej prędkości i uderzył w tył audi. W tym przypadku również nie obyło się bez mandatu.
Podczas długiego weekendu policjanci z pionkowskiego komisariatu zatrzymali czterech nietrzeźwych rowerzystów. Wszystkie zdarzenia miały miejsce na terenie gminy Pionki, w Mireniu, Laskach i Zalesiu. Rekordzista w Mireniu miał 2,6 promila. Wśród zatrzymanych była również kobieta z niezłym wynikiem prawie 2 promili.








geopard.pl

