22:04. Wtorek, 22 maj.   Imieniny obchodzą: Julia, Wiesława, Helena
Pracy nie ma a... bezrobocie spada

Znalezienie pracy w Pionkach i najbliższych okolicach graniczy z cudem. Dla większości młodych ludzi jedyną szansą zarobkową jest wyjazd do innego miasta lub podjęcie stażu. Tyle tylko, że bardzo rzadko efektem stażu jest zdobycie etatu. Co ciekawe według danych Powiatowego Urzedu Pracy filia w Pionkach, bezrobocie w ostatnich miesiącach spadło. Postanowiliśmy sprawdzić jak wyglada wakacyjny rynek pracy.


   Wakacje to nie tylko czas odpoczynku. Niektórzy aby wyjechać na upragnione wojaże muszą najpierw ciężko pracować. W miesiącach letnich dużym powodzeniem cieszą się prace sezonowe, budowlanka, zbieranie owoców. Niektórzy łączą przyjemne z pożytecznym i szukają zatrudnienia w hotelach, restauracjach czy nadmorskich kurortach. Wielu mieszkańców Pionek za pracą wyjeżdża do Warszawy, niektórzy decydują się na emigrację zarobkową. Najczęściej obierane kierunki to Wyspy Brytyjskie i kraje skandynawskie. Nikogo nie zraża niski kurs funta i nie za ciekawa sytuacja na brytyjskim rynku pracy. Bez elementarnej znajomości języka i pomocy innych osób ciężko tam o zatrudnienie. - Podczas wakacji większość moich znajomych, tak jak i ja, szukamy pracy żeby zarobić na swoje wydatki. Obecnie sam pracuję w Warszawie. Niektórzy wyjechali nad morze, gdzie w sezonie letnim jest dużo pracy. Młodzi najczęściej szukają pracy w hotelach, restauracjach, pubach. Przeglądając oferty można znaleźć dużo ogłoszeń związanych z ochroną danych i mienia - powiedział nam Bartek.

   Większość naszych rozmówców podkreślała, że w Pionkach jedyną możliwością zatrudnienia są staże, ewentualnie posiadanie dobrych znajomości. - Pytałem się o pracę w jednym z pionkowskich marketów. Powiedzieli żeby złożyć CV i czekać tydzień. Po kilku dniach widzę, że kilka nowych osób jest już w pracy – dodał Bartek. Szanse na zatrudnienie po stażu najlepiej oddaje wypowiedź kierownika Powiatowego Urzędu Pracy filia w Pionkach, Zdzisława Szczepaniaka. - Pracodawcy w Pionkach chętnie zatrudniają stażystów, gdyż mają dofinansowanie z urzędu pracy. Znacznie gorzej wygląda jesli przychodzi do zatrudnienia na etacie. W 2009 roku jedynie 10% stażystów otrzymało później pracę – powiedział Szczepaniak.

   Znaczna część mieszkańców Pionek decyduje się na pracę magazynową w podwarszawskich miejscowościach. Każdego dnia z różnych punktów miasta, o różnych godzinach wyruszają busy wypełnione ludźmi. Tutaj również nie jest za różowo. - Dojeżdzaliśmy jednym samochodem w 5 osób. Gdy pozostała czwórka rzuciła pracę, nie miałem środka transportu i chociaż chciałem pracować, nie miałem jak – powiedział nam Adrian. - Pracowałem na nocne zmiany w hurtowni pod Warszawą. Tyle tylko, że w bardzo małym wymiarze godzin. Dojeżdżałem samochodem a o zarobkach nawet nie wspomnę – przyznał inny z mieszkańców Pionek, Michał.

   Sporym problemem dla młodych ludzi są nie tylko dojazdy, ale i zakwaterowanie. Jak podkreślali nasi rozmówcy, życie w dużych miastach sporo kosztuje. Oczywiście można zebrać się w kilka osób i wynająć mieszkanie, tyle tylko, że wtedy nie ma najmiejszych szans by cokolwiek odłożyć.

   Podobnie wygląda sytuacja na rynku pracy w Radomiu. Wysyłane w setkach maile, telefony, roznoszone CV a jedynym efektem propozycje pracy w telemarketingu. Taka jest smutna codzienność dla większości młodych ludzi chcących podjąć pracę w trakcie studiów. - Na wysłane CV praktycznie nie ma odpowiedzi. Rzadko ktoś oddzwania. Poszukują młodych ludzi z kilkuletnim doświadczeniem. W gazecie "Anonse" jest pełno ogłoszeń, ale jak dzwonisz po kilku dniach 90% z nich jest nieaktualna. Najwyższe zarobki jakie mogą zaproponować to 1500 złotych. Nawet mając dobry fach trudno jest znaleźć robotę - przyznał Kamil z ulicy Leśnej.   

   Na tle tych wszystkich problemów ciekawie brzmią dane statystyczne przedstawione nam przez kierownika pionkowskiego „pośredniaka”. - W ostatnim okresie zanotowaliśmy tendencję spadkową wśród liczby zarejestrowanych bezrobotnych, nawet pomimo faktu, że sporo osób rejestrowało się po zakończeniu szkoły. Na koniec maja mieliśmy 3444 bezrobotnych a w czerwcu już tylko 3214 osób. Około 30 osób znalazło zatrudnienie w firmie Krzyżanowcy. Ponadto 145 bezrobotnych podjęło prace niesubsydiowane przez PUP – powiedział nam Zdzisław Szczepaniak.

   W statystykach wszystko wygląda i brzmi pięknie. Tyle tylko, że życie daje całkowicie inne odpowiedzi.




« Powrót

 
 
 
 
  • Sprzedam mieszkanie
    sprzedam mieszkanie pow.46,49m ul.Dębowa 9 - 2 pokoje z kuchnią III piętro. Wymienione okna, rolety,kuchnia zabudowan...
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../24 maja (czwartek): 6. Targi Pracy w Pionkach, godz. 10.00-14.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje