Potrzebna jest dobra orientacja w terenie, trochę wolnego czasu i nawigacja lub telefon komórkowy z GPS-em.
Z każdym tygodniem gra terenowa o nazwie „GeoCaching” zdobywa coraz większą popularność. Jak się okazuje uczestnikami tej zabawy są również mieszkańcy Pionek i okolic. Założenia zabawy mają trochę wspólnego z poszukiwaniem skarbów. Ważniejsza jest jednak przygoda i poznawanie okolicznych terenów.
- Gra polega na tym, by przy pomocy nawigacji czy telefonu komórkowego z funkcją lokalizacji odnajdować „cashe”, czyli skrzynki schowane przez innych członków zabawy. GPS nie jest niezbędny, gdyż wielu skrzynkom towarzyszy zdjęcie okolicy ich ukrycia, nierzadko z dokładnie zaznaczonym miejscem – napisał do naszej redakcji Przemek, jeden z uczestników tej zabawy.
Reklama
Są różne rodzaje i rozmiary skrzynek. W każdej skrzynce powinien znajdować się dziennik założyciela skrzynki, w którym dokonujemy wpisu świadczącego o odnalezieniu jej, dacie oraz wymianie upominków (co wyjęliśmy oraz co włożyliśmy w zamian). Następnie całość ukrywamy ponownie w tym samym miejscu.
- Na stronie internetowej znajdziemy mapę satelitarną z lokalizacją poszczególnych skrzynek. Tam też, po uprzedniej rejestracji, będziemy mogli odznaczać miejsca, w których byliśmy. Po odnalezieniu 10 skrzynek zyskamy możliwość założenia własnej. Ważną zasadą jest to, aby do skrzynek nie wkładać produktów łatwo psujących się, jak żywności – kontynuuje Przemek.
Jak udało nam się dowiedzieć, aktualnie w całej Polsce ukrytych jest blisko 11 tysięcy skrzynek, w tym ponad 2100 w samym województwie mazowieckim. Zawartość jest rozmaita. Od figurek, poprzez kapsle, symboliczne sumy pieniędzy, breloki i wiele innych.
- Zachęcam wszystkich do wspólnej zabawy. Sam niedawno zacząłem, mam już zaliczoną jedną „skrzynie” i szykują się następne. Dla ciekawych informuje, że w naszej najbliższej okolicy jest około 8-10 skrzynek. Nie wiem, czy ktoś z Pionek jest uczestnikiem tej gry, ale jedna z takich skrzynek ulokowana jest koło Mauzoleum Laski-Anielin i założycielem jest ktoś z tych okolic – dodaje na zakończenie Przemek.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz