Do redakcji Pionki24 dotarł list, który do wojewody mazowieckiego Jacka Kozłowskiego skierował radny Rady Miejskiej w Pionkach, Tomasz Mirka.
Cała sprawa dotyczy doskonale wszystkim znanych zmian w systemie ratownictwa medycznego, które mieszkańcy naszego miasta przyjęli z olbrzymim niezadowoleniem. W swoim liście radny Mirka pyta o czas dojazdu karetek i wskazuje konkretne przepisy prawne, które nie są respektowan
List zamieszczamy w oryginalnej formie. Redakcja Pionki24 nie ponosi odpowiedzialności za poniżej przedstawione treści.
Reklama
Szanowny Panie Wojewodo
W ubiegłym roku wprowadzone zostały zmiany w funkcjonowaniu i organizacji systemu ratownictwa medycznego na Mazowszu. Zgodnie z przedstawionym przez Pana, a zaakceptowanym przez ówczesną Minister Zdrowia - panią Ewę Kopacz – planem, teren województwa mazowieckiego został podzielony na 29 rejonów operacyjnych. Wyznaczone zostały także nowe miejsca stacjonowania karetek. Na skutek niniejszych zmian w Pionkach zlikwidowane zostało pogotowie ratunkowe, a z dwóch dotychczas pracujących w mieście karetek pozostała tylko jedna. Opisana wyżej reorganizacja systemu ratownictwa medycznego, a szczególnie wynikające z niej zmiany odnoszące się do sytuacji mieszkańców Pionek, od początku budziły nie tylko obawy, ale również silny sprzeciw lokalnej społeczności. Mieszkańcy i władze mojego miasta z niepokojem i smutkiem przyjęli nieprzeprowadzenie przez Pana jakichkolwiek konsultacji z lokalną społecznością. Owszem odbyły się spotkania Pańskich przedstawicieli z władzami Powiatu, ale strona najbardziej zainteresowana proponowanymi rozwiązaniami, a więc Burmistrz i Rada Miasta Pionki, nie zostały przez Pana powiadomione o kierunku zmian choćby jednym, najkrótszym nawet pismem. Również Pańskie spotkanie z mieszkańcami Pionek, do którego doszło w styczniu ubiegłego roku w Miejskim Ośrodku Kultury w Pionkach, nie może zostać uznane za konsultacje gdyż w dniu, kiedy owo spotkanie miało miejsce plan ratownictwa medycznego był już przez Pana zatwierdzony i przekazany do akceptacji Ministrowi Zdrowia. Mimo to, na przywołanym wyżej spotkaniu stawiła się liczna grupa mieszkańców miasta. Praktycznie wszystkie osoby zabierające wówczas głos zwracały Pana uwagę na fakt, iż zaproponowane przez Pana zmiany mogą mieć fatalne skutki. Mówiliśmy o tym, że pozostawienie w Pionkach tylko jednej karetki (mającej obsługiwać także teren gminy wiejskiej Pionki) będzie skutkowało wydłużeniem czasu dojazdu zespołu ratowniczego do pacjenta potrzebującego pomocy, a co za tym idzie, proponowane przez Pana rozwiązania narażą na niebezpieczeństwo zdrowie i życie obywateli Miasta i Gminy Pionki.
Rok temu pozostał Pan głuchy na podnoszone przez mieszkańców Pionek argumenty. Niestety dzisiaj widzimy, że zastrzeżenia zgłaszane do proponowanych przez Pana zmian były słuszne. Coraz częściej osoby potrzebujące interwencji karetki są zmuszone czekać na jej przyjazd ponad 20 minut. Szczególnie tragicznym potwierdzeniem obaw mieszkańców Pionek był wypadek, do którego doszło na skrzyżowaniu ulic Augustowskiej i Partyzantów dnia 31 stycznia bieżącego roku. W tym tragicznym wydarzeniu poszkodowane zostały trzy osoby, a czas przyjazdu karetek wynosił odpowiednio 14, 24 i 42 minuty. Niestety jeden z uczestników wypadku zmarł. W związku z powyższym zwracam się do Pana Wojewody z pytaniem:
- Jak do opisanej powyżej sytuacji mają się, składane przez Pana publicznie, zapewnienia mówiące o tym, że czas przyjazdu karetki nie będzie przekraczał 10 minut, a w przypadku poważnych wypadków zdrowie i życie mieszkańców Pionek będzie ratował zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, korzystający z supernowoczesnych Eurocopterów ?
- Jak wspomniany wyżej wypadek i coraz częstsze przypadki kilkudziesięcio minutowego oczekiwania na karetkę mają się do zapisów ustawy „O państwowym ratownictwie medycznym”, której art. 24 ust. 1 pkt. 1 stanowi, iż „Mediana czasu dotarcia – w skali każdego miesiąca – jest nie większa niż 8 minut w mieście powyżej 10 tysięcy mieszkańców…”
Szanowny Panie Wojewodo. W ostatnich dniach, z doniesień medialnych oraz od przedstawicieli Miasta Pionki w Radzie Powiatu Radomskiego, dowiedziałem się, że planuje Pan wprowadzenie korekt do aktualnie obowiązującego systemu ratownictwa medycznego na Mazowszu. Z przykrością przyjąłem fakt, iż po raz kolejny nie zechciał Pan swoich propozycji skonsultować z władzami mojego miasta. Niepoinformowanie władz miejskich o proponowanych zmianach bardzo poważnie ogranicza możliwość zapoznania się z nimi przez osoby, których skutki tych zmian mają bezpośrednio dotykać, a więc mieszkańców miasta. Takie postępowanie jest w mojej ocenie lekceważeniem społeczności Pionek przez reprezentanta rządu RP w terenie. Co więcej, tak zwane „konsultacje” prowadzone z Zarządem i Radą Powiatu Radomskiego sprowadzały się, wedle posiadanej przeze mnie wiedzy, de facto do powiadomienia o planowanych zmianach, bez jakiejkolwiek gotowości do uwzględnienia zgłaszanych uwag i zastrzeżeń.
Pomimo okazywanej przez Pana niechęci do prowadzenie konsultacji z przedstawicielami władz Pionek, udało mi się dowiedzieć, że w proponowanych przez Pana zmianach nie ma mowy o zwiększeniu liczby karetek stacjonujących w moim mieście. Jedynym elementem mającym rzekomo pozytywnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa medycznego ma być możliwość prowadzenia w Pionkach akcji ratunkowych przez karetki z Policznej i Głowaczowa. Pragnę zwrócić uwagę Pana wojewody na fakt, że ze względu na odległość dzielącą te miejscowości czas dojazdu karetek pogotowia nie będzie zgodny z przywoływanym już przeze mnie art. 24 ustawy „O państwowym ratownictwie medycznym”, a co za tym idzie, zaproponowane przez Pana rozwiązanie nie wpłynie wbrew zapewnieniom na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców Pionek.
Z przykrością muszę stwierdzić, że nie zaproponował Pan żadnej zmiany, która w odczuciu lokalnej społeczności spowodowałaby usprawnienie funkcjonowania systemu ratownictwa medycznego w odniesieniu do Pionek. Ponieważ publicznie obiecywał Pan monitorować stworzony przez siebie system, zwracam się do Pana z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
- Ile razy w ciągu dnia wykorzystywana jest karetka z Pionek, a ile razy karetka z Jedlni-Letnisko?
- Jak często karetka z Jedlni Letnisko (która została tam przeniesiona po uprzednim zabraniu jej z Pionek) prowadzi akcje na terenie swojej gminy, a jak często zmuszona jest wyjeżdżać do Pionek?
- Jaki jest czas dojazdu do chorego mieszkańca Pionek karetki pionkowskiej, a jaki karetki z Jedlni-Letnisko?
- Jaki będzie czas dojazdu do Pionek karetek z Policznej i Głowaczowa i w jaki sposób ma się to przełożyć na wzrost bezpieczeństwa mieszkańców mojego miasta?







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz