02:55. Sobota, 19 maj.   Imieniny obchodzą: Mikołaj, Piotr, Urban
Tereny przemysłowe w Pionkach pod ochroną przyrodników. Problem dla inwestorów

Tereny po byłych zakładach „Pronit” w Pionkach bardziej przyjazne dla przyszłych inwestorów? Lokalny samorząd zwraca się z prośbą do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie o wyłączenie terenów przemysłowych z obszaru ochronnego Natura 2000.

Sprawa nie jest jednak prosta. Potrzeba akceptacji ze strony Komisji Europejskiej, która umożliwi zmiany we właściwym rozporządzeniu Ministra Środowiska.


Władze nie zgłaszały uwag. Tereny przemysłowe pod ochroną

Reklama


 

 


Obszar Natura 2000 jest jedną z form ochrony przyrody. Tereny Pionek, w tym ponad 500 hektarów po byłych zakładach „Pronit”, znalajdują się pod ochroną przyrodników od 2008 roku. Sprawia to wiele problemów przyszłym inwestorom, którzy zobowiązani są do składania raportów środowiskowych.

Najlepszym przykładem może być plan budowy w okolicach Pionek toru do wyścigów motocyklowych. Od trzech lat inwestor przygotowuje raporty oddziaływania na środowisko i w dalszym ciągu nie otrzymał pozwolenia na budowę.

- Chcemy utrzymać przemysłowo-usługowy charakter tych terenów. Położenie terenów po byłych zakładach „Pronit” w obszarze Natura 2000, może budzić u przyszłych inwestorów obawy związane z rozpoczęciem działalności - mówi burmistrz Pionek, Marek Janeczek.

Co ciekawe „Ostoja Kozienicka”, która obejmuje praktycznie całe miasto, była jednym z pierwszych obszarów w kraju wyznaczonych w ramach sieci Natura 2000.

- Granice tych obszarów były konsultowane z wniosku Ministerstwa Środowiska. Miasto Pionki nie zgłaszało uwag i zastrzeżeń do wprowadzenia obszaru Natura 2000 – przyznaje Agata Antonowicz, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.

Wyłączyć miasto z terenów ochronnych. Potrzeba akceptacji Komisji Europejskiej

Impulsem dla samorządu w Pionkach by podjąć działania mające na celu wyłączenie terenów przemysłowych spod ochrony, jest opracowywanie przez RDOŚ projektu planu zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000. Daje to samorządowi możliwość zgłaszania swoich uwag i ewentualnych zmian granic obszarów chronionych.

- Posiadamy obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego, gdzie obszary po byłym Pronicie mają charakter funkcji przemysłowej. Wystąpiliśmy z wnioskiem o uwzględnienie zapisów planu zagospodarowania miasta, a szczególnie utrzymania statusu obszarów inwestycyjnych w Pionkach – informuje burmistrz Janeczek.

Jak się okazuje, korekta granic obszarów „naturowych” nie jest łatwą sprawą. Wyłączenie konkretnego terenu musi być najpierw zaakceptowane przez Komisję Europejską. Dopiero wówczas można dokonać zmian w odpowiednim rozporządzeniu Ministra Środowiska.

- Prace nad opracowaniem Planu Zadań Ochronnych dla obszaru Natura 2000 „Ostoja Kozienicka” jeszcze trwają. Nie ma możliwości precyzyjnej daty ich zakończenia. Na tym etapie nie ma prawnej możliwości wyłączenia jakichkolwiek terenów z obszaru Natura 2000. Mogą być zawarte jedynie propozycje korekty granic obszarów „naturowych”. Wyłączenie musi być najpierw zaakceptowane przez Komisję Europejską – dodaje na zakończenie rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.

Sprawdziliśmy: Dlaczego tereny po byłych zakładach przemysłowych znajdują się w obszarze ochronnym Natura 2000?

- Tereny te, to siedlisko wielu gatunków rzadkich i chronionych ptaków. Na etapie konsultacji granic tych obszarów przez jednostki samorządu terytorialnego w 2008 roku, miasto Pionki nie wnosiło uwag ani zastrzeżeń do objęcia terenów poprzemysłowych dawnych zakładów „Pronit” taką formą ochrony przyrody – informuje Agata Antonowicz, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.



Komentarze[14]
asp172 (2012-01-02 11:24)
Za taki stan rzeczy ktoś chyba odpowiada? Nawet za zaniechania....Możecie coś bliżej podać?

bossman (2012-01-02 15:12)
mam pytanie... kto był włodarzem miasta kiedy utworzono obszar NATURA 2000 na terenie przemysłowym miasta,

krol (2012-01-02 20:04)
To jakaś niedorzeczność żeby tereny przemysłowe włączyć do obszaru chronionego. Ktoś tu ma poważne problemy z racjonalnym myśleniem. Przemysł najczęściej nie idzie w parze z hodowlą żab... Takie cyrki tylko w Pionkach możliwe...

akbarsan (2012-01-02 20:34)
W pionkach już dawno przemysłu ciężkiego nie uświadczysz. Na całe szczęście zresztą. Rzadkie gatunki zwierząt i roślin mają tu rajskie warunki. Wiosną gdy przyroda budzi się do życia aż chce się wejść do lasu. Aparat, herbatka w plecaku, piękna polana ... czego chcieć więcej. Ehhh byle do wiosny. Ludzie Pionek, nawet nie wiecie ile dał by przeciętny warszawiak za weekend taki jak każdy z Was mieć może. Cieszyć się przyrodą, cieszyć!

ikar (2012-01-02 23:20)
agbarsan ty zabieraj rower i jedż w puszczę po drugiej stronie torów kolejowych a nie koniecznie na terenie popronitowskim.

Ozborn (2012-01-03 09:58)
To jakiś chichot losu - tereny przemysłowe objęte ochroną środowiska, co za mądrala to wymyślił. Teraz wiadomo skąd problemy z tymi terenami, żaden rozsądny przedsiębiorca nie będzie gmatwał się z urzędnikami od ochrony środowiska, szkoda czasu, a przede wszystkim pieniędzy i zdrowia. Z drugiej strony to bardzo ciekawa sprawa dlaczego władze pionkowskie pozwoliły na taki niefrasobliwy zabieg, jak włączenie tych terenów do Natury 2000.

bossman (2012-01-03 10:24)
czy ktoś mi może odpowiedzieć na pytanie kto w tamtym czasie był burmistrzem miasta oraz kto kierował komórką d/s ochrony środowiska w urzędzie miejskim?

asp172 (2012-01-03 11:22)
Z dokumentów wynika, że sprawa dotyczy roku 2007. Burmistrzem był wtedy R.Zawodnik. Pismo z Ministerstwa "zaginęło" w szufladzie nie docierając nawet do pracowników UM. Gdy je "odnaleziono" było już po wszystkim...

bossman (2012-01-03 13:51)
asp172 żartujesz sobie?? jak to zaginęło, jak to już było po wszystkim, ??? kto wtedy kierował komórką d/s ochrony środowiska w urzędzie miejskim i był odpowiedzialny za trzymanie ręki na pulsie w tej sprawie?? Chciałbym poznać bezpośredniego winnego w tej sprawie

asp172 (2012-01-03 15:20)
TAK 'bossman" Pismo nawet nie dotarło do pracownika UM !!! I to nie jest wcale śmieszne ale straszne! Sprawa wybuchła całkiem przypadkowo ale... za późno. Nie chce nikogo bronić, ale ŻADEN z PRACOWNIKOW UM nie otrzymał tego pisma! Pismo nie dotarło do żadnej komórki UM w Pionkach. Na wszelki wypadek sprawdziłem nawet na BiP Pionki dotyczące Rady Miasta. Oj burzliwie było. Winę, za taki stan sprawy, ponosi ówczesny Burmistrz Miasta, R. Zawodnik. Wynika nawet że usiłowano dokonać fałszerstwa poprzez wyrywanie kartek z książki korespondencyjnej... Nie ponosi za to również winy sekretariat UM i RM. Przykro mi, ale ze względu na "randkę w ciemno" z Panem R.Z. w Zwoleniu, nie mogę więcej napisać. Wierz mi, ale to nie jedno "szkodliwe zaniechanie" ważnej sprawy dla Pionek.

bossman (2012-01-03 18:17)
zaraz zaraz bo nie chce czegoś źle zrozumieć, znaczy się że pismo dotarło do urzędu, było w urzędzie a burmistrz je schował do szuflady czy jak? a jak się ma do tego kodeks postępowania administracyjnego , terminy odpowiedzi itd itp, przecież nadawca tego dokumentu musiał się kontaktować jak nie było odzewu od miasta, ....??

asp172 (2012-01-03 19:29)
Dobrze "bossman" kombinujesz ale więcej po 12.stycznia. Przeszło nam wiele milionów obok nosa ! Gdyby to było odwrotnie Janeczek nie wychodziłby z Prokuratury. RZ by go zaje.... Janeczek, stara się po swojemu teraz to naprawiać. Szkoda, że choć raz na jakiś czas, nie walnie pięścią w stół.

sifu2 (2012-01-04 21:57)
tu ropuszka, a tam ptaszek, pajączek itd, zakładów nie ma, pracy nie ma,to niech ptaszki chociaż żyją.kto w Pionkach w tych ruinach pronitoskich z czasów pierwszej wojny światowej otworzy biznes?? tam nawet już drzew nie ma bo wszytko wycięte i wyjechało jako opałowe :). tam ptaków nawet nie ma :) bo nie mają gdzie gniazd zakładać. co tam się dzieje ehhhhhhhhh

Ferdynand (2012-01-05 10:21)
Kolego sifu2 Wielka Wojna, czyli I Wojna Światowa to lata 1914-1918. PWPiMK późniejsza Państwowa Wytwórnia Prochu zaczęła się budować w 1923 i jej największy rozkwit to lata dwudziestolecia międzywojennego. To taka mała lekcja z historii, z której mam nadzieję coś wyniesiesz na przyszłość:) Pronit nie ma żadnego związku z I Wojną Światową. No może tylko taki, że dopiero po odzyskaniu niepodległości pojawiły się w kraju myśli o budowie takiego zakładu. Książki i czytanie nie bolą. Zachęcam:)

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
  • Sprzedam mieszkanie
    sprzedam mieszkanie pow.46,49m ul.Dębowa 9 - 2 pokoje z kuchnią III piętro. Wymienione okna, rolety,kuchnia zabudowan...
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 14 maja - 20 maja, ul. Sienkiewicza 25, tel: (48) 384-85-14. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../24 maja (czwartek): 6. Targi Pracy w Pionkach, godz. 10.00-14.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje