Tereny po byłych zakładach „Pronit” w Pionkach bardziej przyjazne dla przyszłych inwestorów? Lokalny samorząd zwraca się z prośbą do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie o wyłączenie terenów przemysłowych z obszaru ochronnego Natura 2000.
Sprawa nie jest jednak prosta. Potrzeba akceptacji ze strony Komisji Europejskiej, która umożliwi zmiany we właściwym rozporządzeniu Ministra Środowiska.
Władze nie zgłaszały uwag. Tereny przemysłowe pod ochroną
Reklama
Obszar Natura 2000 jest jedną z form ochrony przyrody. Tereny Pionek, w tym ponad 500 hektarów po byłych zakładach „Pronit”, znalajdują się pod ochroną przyrodników od 2008 roku. Sprawia to wiele problemów przyszłym inwestorom, którzy zobowiązani są do składania raportów środowiskowych.
Najlepszym przykładem może być plan budowy w okolicach Pionek toru do wyścigów motocyklowych. Od trzech lat inwestor przygotowuje raporty oddziaływania na środowisko i w dalszym ciągu nie otrzymał pozwolenia na budowę.
- Chcemy utrzymać przemysłowo-usługowy charakter tych terenów. Położenie terenów po byłych zakładach „Pronit” w obszarze Natura 2000, może budzić u przyszłych inwestorów obawy związane z rozpoczęciem działalności - mówi burmistrz Pionek, Marek Janeczek.
Co ciekawe „Ostoja Kozienicka”, która obejmuje praktycznie całe miasto, była jednym z pierwszych obszarów w kraju wyznaczonych w ramach sieci Natura 2000.
- Granice tych obszarów były konsultowane z wniosku Ministerstwa Środowiska. Miasto Pionki nie zgłaszało uwag i zastrzeżeń do wprowadzenia obszaru Natura 2000 – przyznaje Agata Antonowicz, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.
Wyłączyć miasto z terenów ochronnych. Potrzeba akceptacji Komisji Europejskiej
Impulsem dla samorządu w Pionkach by podjąć działania mające na celu wyłączenie terenów przemysłowych spod ochrony, jest opracowywanie przez RDOŚ projektu planu zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000. Daje to samorządowi możliwość zgłaszania swoich uwag i ewentualnych zmian granic obszarów chronionych.
- Posiadamy obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego, gdzie obszary po byłym Pronicie mają charakter funkcji przemysłowej. Wystąpiliśmy z wnioskiem o uwzględnienie zapisów planu zagospodarowania miasta, a szczególnie utrzymania statusu obszarów inwestycyjnych w Pionkach – informuje burmistrz Janeczek.
Jak się okazuje, korekta granic obszarów „naturowych” nie jest łatwą sprawą. Wyłączenie konkretnego terenu musi być najpierw zaakceptowane przez Komisję Europejską. Dopiero wówczas można dokonać zmian w odpowiednim rozporządzeniu Ministra Środowiska.
- Prace nad opracowaniem Planu Zadań Ochronnych dla obszaru Natura 2000 „Ostoja Kozienicka” jeszcze trwają. Nie ma możliwości precyzyjnej daty ich zakończenia. Na tym etapie nie ma prawnej możliwości wyłączenia jakichkolwiek terenów z obszaru Natura 2000. Mogą być zawarte jedynie propozycje korekty granic obszarów „naturowych”. Wyłączenie musi być najpierw zaakceptowane przez Komisję Europejską – dodaje na zakończenie rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.
Sprawdziliśmy: Dlaczego tereny po byłych zakładach przemysłowych znajdują się w obszarze ochronnym Natura 2000?
- Tereny te, to siedlisko wielu gatunków rzadkich i chronionych ptaków. Na etapie konsultacji granic tych obszarów przez jednostki samorządu terytorialnego w 2008 roku, miasto Pionki nie wnosiło uwag ani zastrzeżeń do objęcia terenów poprzemysłowych dawnych zakładów „Pronit” taką formą ochrony przyrody – informuje Agata Antonowicz, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz