(video) Echa piątkowej wizyty minister zdrowia Ewy Kopacz. Przyszłość i aktualna sytuacja Zakładów Produkcji Specjalnej. O tym rozmawialiśmy z radnym powiatowym Zbigniewem Dziubasikiem i Mariuszem Trzmielewskim z zakładowej „Solidarności”.
Materiał video w Pionki24 TV TUTAJ
- To trzeba naocznie zobaczyć, żeby wiedzieć, jak bardzo potrzebne są w waszym zakładzie zmiany. ZPS ma dobrych ambasadorów, przygotowanych merytorycznie. Przekażcie pracownikom dobre informacje. Są zdecydowanie większe propozycje zamówień na rok przyszły. Jest szansa na dodatkowe zamówienia w tym roku. Konieczne będzie spotkanie z ministrem Gradem – takie obietnice składała podczas piątkowej wizyty na terenie wydziału PG Zakładów Produkcji Specjalnej minister zdrowia, Ewa Kopacz.
Zakłady Produkcji Specjalnej w Pionkach zrobiły pierwszy krok w kierunku modernizacji archaicznej bazy maszynowej. Urządzenia pamiętające historyczną Państwową Wytwórnię Prochu i Materiałów Kruszących zostaną zastąpione nowymi. Będzie to możliwe dzięki dotacji z Ministerstwa Gospodarki. Do zakładów zbrojeniowych w Pionkach trafi 7 milionów złotych. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup maszyn do produkcji prochu. Przetargi już zostały ogłoszone.
Reklama
- Po kilkudziesięciu latach wreszcie wychodzimy z niebytu. 7 milionów od Ministerstwa Gospodarki to najwyższa suma dotacji, jaką otrzymał zakład w Polsce. Cieszę się, że bardzo widoczna jest potrzeba istnienia takiego zakładu jak ZPS w naszym kraju – mówi prezes Zakładów Produkcji Specjalnej w Pionkach, Arkadiusz Szulecki.
7 milionów na początek
Maszyny, których zakup będzie możliwy dzięki dotacji z Ministerstwa Gospodarki mają pojawić się w zakładzie w połowie 2012 roku. Odpowiednie przetargi już zostały ogłoszone.
Jest to dopiero początek modernizacji pionkowskiej zbrojeniówki. Na pierwszy ogień poszły urządzenia, które mają poprawić jakość produkowanych prochów.
- Ministerstwo Skarbu przekazało 300 milionów złotych na procesy modernizacyjne w zakładach zbrojeniowych. Niestety ZPS nie został w tej kwocie uwzględniony. Po naszych protestach, pikietach i dzięki pomocy od pani minister Kopacz, udało nam się zasiąść do rozmów z ministrem skarbu, Aleksandrem Gradem. Wierzę, że dzięki temu otworzy się szansa na dodatkowe pieniądze i zamówienia dla naszego zakładu. Dobrze, że minister Ewa Kopacz mogła przyjechać do Pionek i naocznie przekonać się, na jakich maszynach pracujemy – przyznaje Mariusz Trzmielewski, przewodniczący „Solidarności” w ZPS Pionki.
Jak udało nam się dowiedzieć ZPS ma bardzo duże szanse na kolejne miliony. Do końca tego roku powinno się wyjaśnić czy pionkowski zakład otrzyma potężną pomoc z Ministerstwa Skarbu na sumę 43 milionów złotych.
- W sumie te 50 milionów złotych pozwoliłoby nam odtworzyć cały majątek do produkcji prochów. Łącznie z prochami, których do tej pory nie robiliśmy. W ten sposób rozszerzymy asortyment produkcji – dodaje na koniec Szulecki.
50 milionów złotych – mogą otrzymać w sumie Zakłady Produkcji Specjalnej w Pionkach na odtworzenie i unowocześnienie całego majątku do produkcji prochów. ZPS podpisał już umowę z Ministerstwem Gospodarki wartą 7 milionów złotych na zakup nowych maszyn. W najbliższych miesiącach rozstrzygnie się, czy do Pionek trafią 43 miliony z Ministerstwa Skarbu.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz