Samochód ciężarowy przygniótł osobówkę. Konieczna była szybka pomoc i ratowanie pasażera. Tuż obok szykował się wyciek z uszkodzonej cysterny.
Spokojnie. To tylko ćwiczenia. Od 6 do 17 czerwca w Pionkach odbywają się ćwiczenia, których organizatorem jest Szkoła Główna Służby Pożarniczej w Warszawie. Około 200 strażaków z Polski, Europy i USA zjechało do naszego miasta. Sprawdzają swoje umiejętności na terenie Jednostki Ratowniczo Gaśniczej Nr 4 przy ulicy Zakładowej, nad Stawem Górnym oraz na terenie dawnego “Pronitu”.
- Wcześniej przeprowadzaliśmy takie ćwiczenia na terenie Akademii Obrony Narodowej w Wesołej pod Warszawą. W Pionkach jesteśmy po raz trzeci. Mamy tutaj lepsze elementy do ćwiczeń, większą bazę i zarazem większe możliwości. Dodatkowo są naprawdę niezłe warunki terenowe – mówi starszy kapitan Norbert Solan z SGSP w Warszawie.
Reklama
Ćwiczenia terenowe pod kryptonimem “Międzynarodowe Warsztaty Ratownicze Pionki 2011” odbywają się w naszym mieście po raz trzeci. Oprócz studentów trzeciego roku SGSP biorą w nich udział przedstawiciele z zaprzyjaźnionych szkół z Białorusi, Niemiec, Rumunii, Litwy, Łotwy, Estonii, Ukrainy i Francji.
Wśród nich jest również przedstawiciel straży pożarnej z USA. Udało nam się porozmawiać z Donaldem Fisherem, który przyjechał do Pionek prosto z Arizony. O tym jak ocenia ćwiczenia i o samym ich przebiegu przeczytacie więcej w drugiej części naszego materiału.







geopard.pl

