Czy w naszym mieście swoją siedzibę znajdzie firma zajmująca się przetwarzaniem odpadowych tworzyw sztucznych? Na razie spółka EZO poinformowała o zmianie lokalizacji.
W czwartek w „sali ślubów” Urzędu Miasta odbyło się spotkanie przedstawicieli firmy EZO z władzami Pionek i Radą Miasta. Pytań było mnóstwo. O technologię, sposób przewożenia odpadów, korzyści i zagrożenia dla miasta. Wszystko możecie zobaczyć w naszej obszernej relacji. Tylko w Pionki24 TV TUTAJ
Pierwsze rozmowy na temat ulokowania inwestycji w Pionkach miały miejsce jeszcze w październiku 2008 roku. - Do tej pory rozmawialiśmy z trzema burmistrzami Pionek i nigdy nikt nam nie powiedział, że mogą być jakieś problemy – przyznaje Maciej Fenicki, Prezes Zarządu spółki EZO.
Reklama
O całej sprawie zrobiło się głośno dzięki redakcji Pionki24 tuż przed ostatnimi wyborami samorządowymi. Wtedy inwestycja nabrała realnych kształtów. Na tablicy informacyjnej przed UM i na stronie Biuletynu Informacji Publicznej pojawiły się ogłoszenia o planach EZO. Mieszkańcy z osiedli Stara i Centralna Kolonia zdecydowanie zaprotestowali. Na biurko burmistrza trafiła petycja, pod którą podpisało się 800 mieszkańców Pionek nie godzących się na lokalizację firmy recyklingowej przy ulicy Zakładowej.
Nowa lokalizacja
Przedstawiciele spółki i władze miasta uznając te protesty zdecydowali się na zmianę umiejscowienia zakładu. Najnowsza koncepcja przewiduje wykorzystanie terenów po dawnej „Skórze” przy ulicy Radomskiej. Spółka EZO wybrała już lokalnego wykonawcę, którzy przygotuje teren pod inwestycję. Zakład ma się mieścić na działce o powierzchni niecałych 2 hektarów. Jeżeli pierwsze prace rozpoczną się w 2011 roku to po dwóch latach planowane jest uruchomienie produkcji energii elektrycznej z odpadowych tworzyw sztucznych. - Nasza inwestycja w Pionkach pochłonie około 57 milionów złotych. 50% środków będzie pochodzić z Unii Europejskiej. Podobne inwestycje planujemy uruchomić w Toruniu i Starachowicach. Ta w Toruniu startuje lada dzień – tłumaczył podczas czwartkowego spotkania przedstawiciel spółki EZO.
Według założeń, zakład ma pracować na trzy zmiany. W pierwszym etapie odpady przyjeżdżałyby z Radomia. Jak zapewniają przedstawiciele firmy dziennie przetwarzane byłoby około 60 ton. Oznacza to trzy tiry załadowane sprasowanymi blokami z odpadami, które mogłyby wjeżdżać do Pionek.
EZO S.A, co to znaczy?
EZO to skrót od nazwy Energia z Odpadów. To spółka celowa (od 10 stycznia na giełdzie) powołana do uruchomienia inwestycji polegającej na recyklingu odpadowych tworzyw sztucznych i przetwarzaniu ich w energię, która może być sprzedawana do sieci energetycznej. Zastosowana technologia jest prototypem i do tej pory w znacznie mniejszej skali była jedynie testowana w jednym z zakładów w okolicach Rawy Mazowieckiej. - To nie jest spalarnia. My nie spalamy odpadów. Jesteśmy legalistami i stoimy na granicy prawa. Wiemy, jakie musimy spełniać wymogi formalne i je spełniamy – przekonywał Maciej Fenicki.
Jak mówił Prezes Zarządu EZO, do końca czerwca firma powinna otrzymać decyzję środowiskową. Od momentu zezwolenia ze strony władz miasta i rozpoczęcia inwestycji, do jej ukończenia, ma upłynąć dwa lata. W zakładzie docelowo znajdzie zatrudnienie 50-60 osób.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz